Królowa ketaminy skazana. Nowe fakty ws. śmierci Matthew Perry'ego

Królowa ketaminy, czyli dilerka narkotyków Jasveen Sangha została skazana na 15 lat więzienia za udział w śmierci aktora Matthew Perry’ego, znanego z serialu "Przyjaciele". Przyznała się do pięciu przestępstw narkotykowych, w tym do dostarczenia ketaminy, która doprowadziła do śmierci aktora.

2026-04-09, 09:12

Królowa ketaminy skazana. Nowe fakty ws. śmierci Matthew Perry'ego
USA: 15 lat więzienia dla "Królowej ketaminy" za śmierć aktora Matthew Perry’ego. Foto: REUTERS/Mike Segar

51 fiolek ketaminy i śmiertelne konsekwencje. Kulisy sprawy Matthew Perry’ego

Matthew Perry zmarł 28 października 2023 roku w swoim domu w Los Angeles. Został znaleziony nieprzytomny w jacuzzi. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było ostre działanie ketaminy, które doprowadziło do utraty przytomności i utonięcia. Wiadomo, że aktor zmagał się z uzależnieniem, a w ostatnim okresie życia przechodził terapię ketaminą. Chciał zwiększyć dawkę, jednak nie uzyskał jej od lekarzy - sięgnął więc po nielegalne źródła...

Według ustaleń śledczych Sangha sprzedała 51 fiolek ketaminy pośrednikowi, a ten przekazał je aktorowi przez jego asystenta. To właśnie asystent miał podać Perry’emu śmiertelne dawki.

Kobieta z kolei wyraziła przed sądem skruchę, biorąc odpowiedzialność za swoje działania. Sędzia federalna Sherilyn Garnett podkreśliła jednak, że nawet po śmierci aktora Sangha przez kilka miesięcy kontynuowała handel narkotykami. Za popełnione przestępstwa groziło jej nawet 65 lat więzienia, jednak sąd, zgodnie z wnioskiem prokuratury, orzekł niższy wyrok.

Lekarz Matthew Perry’ego skazany. Poszedł na ugodę

Na 30 miesięcy więzienia został skazany doktor Salvador Plasencia, który nielegalnie dostarczał Matthew Perry'emu ketaminę w tygodniach poprzedzających jego śmierć w 2023 roku. Oskarżony przyznał się w czerwcu do czterech zarzutów dotyczących dystrybucji silnego środka znieczulającego i poszedł z sądem na ugodę. W sprawie skazano już także inne osoby, w tym lekarza dr Marka Chaveza i współpracowników aktora. Część z nich wciąż czeka na wyroki.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio/asz

Polecane

Wróć do strony głównej