Tajna operacja CIA w Iranie. "Jeśli bije serce, znajdziemy cię"

Amerykańskie służby wykorzystały nowatorską, tajną technologię do uratowania pilota zestrzelonego nad Iranem. System, który potrafi wykrywać bicie serca z dużej odległości, pozwolił precyzyjnie namierzyć jego położenie.

2026-04-10, 13:50

Tajna operacja CIA w Iranie. "Jeśli bije serce, znajdziemy cię"
Samolot F-15 należący do sił powietrznych USA. Foto: Michał Adamowski/East News

CIA wykorzystała przełomową technologię. Pilot odnaleziony w Iranie

Jak podają amerykańskie media, CIA po raz pierwszy użyła w tej operacji technologii określanej jako "Ghost Murmur". Narzędzie łączy magnetometrię kwantową z algorytmami sztucznej inteligencji, co umożliwia wykrywanie sygnałów biologicznych człowieka - w tym pracy serca - nawet z bardzo dużej odległości.

Zestrzelony pilot myśliwca F-15 ukrywał się na odludziu, co paradoksalnie ułatwiło jego odnalezienie. Brak zakłóceń elektromagnetycznych oraz innych sygnałów sprawił, że system mógł skutecznie wychwycić jego obecność, zwłaszcza w momencie nadawania sygnału alarmowego.

Według źródeł cytowanych przez amerykańskie media, skuteczność technologii jest na tyle wysoka, że "jeśli bije ci serce, znajdziemy cię". Szczegóły działania systemu pozostają jednak ściśle tajne, a CIA nie ujawnia dokładnych informacji na temat sposobu lokalizacji.

Przyszłościowa technologia. Trump: fenomenalna robota

Operacja została pozytywnie oceniona przez władze USA. Prezydent Donald Trump oraz szef CIA John Ratcliffe podkreślają znaczenie działania służb, choć jednocześnie sugerowali, że użyte technologie należą do najbardziej strzeżonych tajemnic. - John Ratcliffe wykonał tej nocy fenomenalną robotę - podsumował Trump.

Eksperci wskazują, że "Ghost Marmur" może mieć w przyszłości szerokie zastosowanie, nie tylko w operacjach wojskowych, ale także w akcjach ratunkowych. To kolejny przykład dynamicznego rozwoju technologii, który zmienia sposób prowadzenia działań w sytuacjach kryzysowych.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/New York Post/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej