Łukaszenka grozi m.in. Polsce. "Popamiętają nas"

Alaksandr Łukaszenka przestrzegł kraje bałtyckie, Polskę i Ukrainę przed agresją na Białoruś. - Niech ich Bóg broni - powiedział i zaręczył, że reżim w Mińsku dysponuje odpowiednimi siłami, by przeciwstawić się takiemu atakowi, a do ewentualnej wojny włączyłaby się też Rosja.

2026-04-20, 12:51

Łukaszenka grozi m.in. Polsce. "Popamiętają nas"
Alaksandr Łukaszenka. Foto: BelTA/Associated Press/East News

Łukaszenka zapewnia, że nie chce wojny z Polską. Padło ostrzeżenie

Słowa Łukaszenki padły na antenie prokremlowskiej stacji RT (dawniej Russia Today). - Moim zadaniem jest ostrzec naszych sąsiadów: Estonię, Łotwę, Litwę, Polskę, a być może w pewnym stopniu także Ukrainę. Niech Bóg ich broni przed dokonaniem agresji na Białoruś. Nie chcemy wojny, nie zamierzamy z nimi walczyć - oświadczył, cytowany przez państwową agencję prasową BELTA. 

Łukaszenka dodał, że nie są możliwe żadne wojny z terytorium Białorusi przeciw Polsce i Litwie. - Nie zamierzamy tego robić, jeśli nie będziemy wciągani w tę wojnę i nie będziemy musieli odpowiadać - zadeklarował.

Rosja pomoże?

Zaznaczył jednak, że Białoruś bronić się będzie wszelkimi możliwymi środkami, gdyby dokonano wobec niej agresji. Jak mówił, nie oznacza to, że natychmiast dojdzie do uderzenia bronią jądrową na terytorium ewentualnych agresorów. - Mamy wystarczająco dużo innej broni, aby się temu przeciwstawić - stwierdził przywódca reżimu w Mińsku.

Gdyby istnienie Białorusi było zagrożone, do jej obrony przyłączą się też Rosjanie - uważa Łukaszenka. Wskazał w tym kontekście na umowę jego kraju z władzami w Moskwie. - Popamiętają nas. I użyjemy wszystkiego, co posiadamy - zagroził.

Zełenski: Białoruś może dołączyć do wojny

W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzega przed rosnącą aktywnością militarną na Białorusi i możliwością wciągnięcia tego kraju do wojny po stronie Rosji. Zaznaczał, że Rosjanie próbują się przegrupować, by uzupełnić braki kadrowe. W tym kontekście Kijów obserwuje wzrost aktywności wojskowej na Białorusi, gdzie powstają drogi w kierunku granicy z Ukrainą oraz rozwijana jest infrastruktura artyleryjska. Poinformował, że polecił ostrzec białoruskie władze o gotowości Ukrainy do obrony swojego terytorium.

Czytaj także:

Źródła: BELTA/Polskie Radio/ms

Polecane

Wróć do strony głównej