Izrael intensyfikuje ataki. Naloty na wschodzie Libanu
Izraelskie wojsko bombarduje cele na wschodzie Libanu. Armia informuje, że celem jest infrastruktura wykorzystywana przez Hezbollah.
2026-04-27, 16:43
Bombardowania na wschodzie Libanu
Mimo zawieszenia broni Izrael nadal atakuje cele na terenie Libanu. W niedzielę w wyniku bombardowań zginęło 14 osób, a premier Benjamin Netanjahu zapowiedział, że Hezbollah będzie atakowany z większą intensywnością.
W poniedziałek rozszerzono teren działań poprzez ataki we wschodniej części kraju. Chodzi o Dolinę Beeka. Jednocześnie - jak wskazał rzecznik izraelskiej armii - bombardowane są cele na południu Libanu.
Agencja Rutera dowiedziała się od źródeł bezpieczeństwa, że naloty miały miejsce m.in. w okolicach miejscowości Al-Nabi Szajt. Znajduje się ona w odległości niespełna 5 km od granicy Libanu i Syrii.
Ataki mimo rozejmu
O liczbie ofiar niedzielnych ataków poinformowało libańskie ministerstwo zdrowia. Równolegle Izrael i Hezbollah wzajemnie oskarżają się o łamanie ustaleń w ramach zawieszenia broni. Zresztą od wtorku ponownie zamknięte mają zostać izraelskie szkoły w północnej części kraju. Lokalne władze obawiają się gwałtownego pogorszenia sytuacji w związku z konfliktem.
W piątek 24 kwietnia przedłużenie rozejmu o trzy tygodnie ogłosił prezydent Stanów Zjednoczonych. Donald Trump zapowiedział również, że do Białego Domu przybędą przedstawiciele obu krajów - prezydent Libanu Joseph Khalil Aoun oraz premier Izraela Benjamin Netanjahu.
- Koniec wojny na Bliskim Wschodzie? Iran ma nową propozycję
- Trump odwołał wyjazd wysłanników do Pakistanu. "Mamy wszystkie karty"
- USA mówią o rozmowach. Iran: nie zaplanowano spotkań
Źródło: Reuters/egz