Potężne ataki Rosji przed oczekiwanym rozejmem. Płoną ukraińskie miasta
Rosjanie zaatakowali kierowanymi bombami lotniczymi Zaporoże, zabijając co najmniej 12 osób - przekazał szef władz wojskowych obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow. Rosyjskie wojska zaatakowały także Kramatorsk i Dniepr - wszystko przed zaproponowanym przez Kijów rozejmem, który ma się rozpocząć w nocy z wtorku na środę.
2026-05-05, 21:46
Atak Rosji na Zaporoże
Szef władz wojskowych obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow o pierwszych wybuchach w Zaporożu informował po godz. 16 czasu lokalnego. Wskazywał, że Rosjanie przeprowadzili atak przy pomocy kierowanych bomb lotniczych.
"Niestety, liczba zabitych we wrogim ataku wzrosła. Rosjanie zabrali życie 12 osób" - napisał. Fedorow przed godz. 21 czasu lokalnego przekazał, że liczba rannych wzrosła do 39 osób. "Wszyscy otrzymują pomoc medyczną" - zaznaczył.
Rosjanie uderzyli w Kramatorsk i Dniepr
Do ataku na Kramatorsk doszło o godz. 17 czasu lokalnego. Jak powiadomił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, wojska okupacyjne zrzuciły bomby lotnicze. "Rosjanie uderzyli wprost w centrum miasta, w ludzi. W tej chwili wiadomo o co najmniej pięciu rannych i pięciu zabitych osobach. (...) Niestety, liczba ofiar może być wyższa" - napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Z informacji przekazywanych przez szefa władz wojskowych obwodu donieckiego Wadyma Fiłaszkina, Rosjanie zrzucili na miasto łącznie trzy bomby lotnicze.
Rosjanie we wtorek przeprowadzili także atak na Dniepr. Naczelnik wojskowych władz obwodowych obwodu dniepropietrowskiego, Ołeksandr Hanża podał, że na skutek działań agresora zabite zostały cztery osoby, a 16 zostało rannych.
Co ze wstrzymaniem ognia w Ukrainie?
W poniedziałek Wołodymyr Zełenski ogłosił jednostronnie wstrzymanie ognia w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę. Prezydent zaznaczył, że do tego czasu nikt oficjalnie do władz w Kijowie z propozycją przerwania działań zbrojnych.
Rozejm zapowiedziała także Rosja. Putin zdecydował o wprowadzeniu dwudniowego zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą, obowiązującego 8 i 9 maja. Decyzja Kremla o zawieszeniu broni jest związana z obchodami rocznicy zwycięstwa stalinowskiego ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, jak w Moskwie określa się tę część II wojny światowej, w której ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej w latach 1941-45.
Ostatni rozejm ogłoszono z okazji prawosławnej Wielkanocy, 11 i 12 kwietnia. Zawieszenie broni miało potrwać 32 godziny, było jednak od początku naruszane przez Rosję.
Czytaj także:
- Ukraińskie "Duchy" straszą na Krymie. Rosyjska "Czajka" poszła z dymem
- Koniec rozejmu? Eksplozje w Zjednoczonych Emiratach Arabskich
- KE zatwierdziła umowę z Polską dot. SAFE
Źródło: polskieradio24.pl/Ukraińska Prawda/Reuters/PAP/aw