Pentagon zmienia plany wobec Polski? Niepokojące doniesienia z USA
Pentagon anulował plan rotacyjnego rozmieszczenia około 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce - podał Reuters. Według CNN decyzja ma być częścią szerszego planu redukcji sił USA w Europie po krytyce sojuszników przez Donalda Trumpa.
2026-05-15, 07:49
Pentagon ogranicza obecność wojsk w Europie
Według doniesień Reutersa i CNN amerykański Departament Obrony wstrzymał planowaną rotację 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej do Polski. Część żołnierzy i sprzętu miała być już gotowa do przerzutu z Teksasu do Europy.
Jak podają media, decyzja została podjęta przez szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha, jednak do tej pory nie ogłoszono jej oficjalnie ani nie poinformowano o niej Kongresu USA.
CNN informuje, że decyzja dotycząca Polski jest elementem szerszych działań mających ograniczyć amerykańską obecność wojskową w Europie. Oprócz anulowania rotacji brygady pancernej do Polski Pentagon miał również zrezygnować z planów stałego rozmieszczenia w Niemczech batalionu artylerii dalekiego zasięgu wyposażonego m.in. w rakiety Tomahawk.
Według stacji odwołano też europejskie dowództwo odpowiedzialne za zdolności dalekiego zasięgu.
W tle napięcia między USA a Europą. "Nie stanęli na wysokości zadania"
Źródła CNN twierdzą, że decyzje mają związek z krytycznym nastawieniem Donalda Trumpa wobec europejskich sojuszników. Chodzi m.in. o reakcje części europejskich polityków na wojnę z Iranem.
W ujawnionych wewnętrznych materiałach Pentagonu miały pojawić się sformułowania mówiące, że "państwa europejskie nie stanęły na wysokości zadania, gdy Ameryka ich potrzebowała", a retoryka Niemiec była "niestosowna i nieproduktywna".
Według CNN administracja USA podkreśla również, że zwiększenie liczby amerykańskich żołnierzy w Europie po rosyjskiej inwazji na Ukrainę od początku miało mieć charakter tymczasowy.
Zaskoczenie w Kongresie i Europie. Reakcja MON
Doniesienia o decyzji Pentagonu wywołały konsternację zarówno wśród amerykańskich polityków, jak i europejskich partnerów USA.
Przewodniczący senackiej komisji sił zbrojnych Roger Wicker zapowiedział, że będzie domagał się wyjaśnień od Pentagonu. Krytycznie o sprawie wypowiedziała się również senator Demokratów Tammy Duckworth.
Przedstawiciele polskiego rządu zapewniają jednak, że liczba amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce nie zmniejszy się. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał, że Polska prowadzi rozmowy dotyczące utrzymania, a nawet zwiększenia obecności wojsk USA.
Według ministra reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może oznaczać jedynie zmianę jednostek kierowanych do poszczególnych krajów NATO. Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy.
- Nie mniej, a więcej żołnierzy USA w Polsce? Szef MON zabrał głos
- Trump w Chinach. "Obydwu stronom zależy na przedłużeniu rozejmu celnego"
- Rząd Łotwy upada przed wyborami. Premier podała się do dymisji
Źródła: PolskieRadio24.pl/PAP/KZ