Sikorski spotkał się z ambasadorem USA. Jest komunikat
Radosław Sikorski spotkał się z ambasadorem USA w Polsce. Rozmowy dotyczyły wojsk USA, energetyki i surowców, ale pojawił się też temat Zbigniewa Ziobry i noty wysłanej do ambasady.
2026-05-14, 16:19
USA zwiększą obecność wojskową w Polsce?
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkał się z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rosem. MSZ przekazało w mediach społecznościowych, że głównymi tematami rozmowy były "gotowość do przyjęcia dodatkowych wojsk USA w Polsce, współpraca w sprawie surowców krytycznych i Pax Silica Initiative oraz Polska jako europejski hub LNG - Baltic Eagle Gas Hub".
Ponadto tematem było polsko-amerykańskie partnerstwo strategiczne w energetyce jądrowej. W spotkaniu uczestniczył m.in. wiceszef MSZ Robert Kupiecki.
Sprawa Ziobry na spotkaniu Sikorski-Rose
Polska Agencja Prasowa (PAP) spytała rzecznika MSZ Macieja Wewióra, czy oprócz wymienionych tematów poruszono kwestię byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. - W tej rozmowie skupialiśmy się na innych wspólnych sprawach i tematach, ale oczywiście też padł temat noty, którą złożyliśmy we wtorek. Nie spodziewamy się oczywiście, że taka odpowiedź w ciągu jednego dnia przyjdzie - powiedział Wewiór. Nie przekazał jednak, co Sikorski usłyszał w tej sprawie od ambasadora USA.
We wtorek resort spraw zagranicznych skierował notę do Ambasady USA w Warszawie, w której zwrócił się z prośbą o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Zbigniewa Ziobry na teren Stanów Zjednoczonych.
Sejm uchylił immunitet Ziobrze 7 listopada 2025 roku w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Prokuratura wydała wtedy postanowienie o przedstawieniu Ziobrze 26 zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW, co okazało się jednak nieskuteczne z powodu nieobecności byłego ministra w Polsce.
Redukcja sił USA w Europie?
Wewiór podkreślił, że spotkanie Sikorski-Rose "skupiało się jednak na tym, co pozytywnie możemy zrobić z naszym amerykańskim sojusznikiem". Dopytywany, co minister usłyszał od ambasadora USA w kwestii obecności wojsk amerykańskich w Polsce, rzecznik resortu dyplomacji zaznaczył, że nie będzie mówił o szczegółach rozmów. Jak dodał, "ufałby temu, co mówi wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, odpowiedzialny za ministerstwo obrony".
Dziennik "Wall Street Journal" podał w środę, że odwołano planowane wcześniej rotacyjne przemieszczenie do Polski 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii, na którą składa się ponad 4 tys. żołnierzy wraz ze sprzętem. Wcześniej Pentagon zapowiedział wycofanie z Niemiec 5 tys. żołnierzy amerykańskich. Także portal Army Times podał, że "armia nagle wstrzymała planowany przerzut do Polski, sprowadzając liczbę amerykańskiego personelu w Europie do poziomów sprzed 2022 roku - przed inwazją Rosji na Ukrainę".
W czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas briefingu w Sejmie odniósł się do medialnych doniesień dotyczących zmniejszenia liczebności amerykańskich żołnierzy w Polsce. - Nie zmniejsza się liczba żołnierzy amerykańskich w Polsce. Pracujemy zarówno nad zwiększeniem liczebności, jak i zdolności operacyjnych wojska amerykańskiego stacjonującego w Polsce - oświadczył szef MON. Zapewnił o stałym kontakcie ze stroną amerykańską i podkreślił, że Polska jest "żelaznym sojusznikiem wypełniającym wszystkie zobowiązania".
Jak dotąd Pentagon nie odniósł się do sprawy, zaś siedziba sił lądowych USA w Europie i Afryce przekazała PAP komunikat, że rozmieszczenie wojsk na kontynencie jest "stale dostosowywane w miarę zmieniających się warunków, wykorzystując dostępne siły, by dać naczelnemu dowódcy odpowiednie opcje".
- Wiemy, kiedy wniosek o ekstradycję Ziobry. "Wcześniej to niemożliwe"
- Amerykanie gotowi umierać za Polskę jak za Izrael? "Tym się mierzy sojusze"
Źródło: PAP/nł