Transkrypcja małżeństwa jednopłciowego. "To nie koniec walki o równe traktowanie"
Urząd Stanu Cywilnego w Warszawie dokonał pierwszej transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci. - To dzień świętowania. Bo wyrok nagle zamienia nam się w rzeczywistość. Już czuję, że jesteśmy w innym miejscu niż byliśmy jeszcze kilka tygodni temu - powiedział Paweł Knut, prawnik reprezentujący parę małżonków, którzy jako pierwsi wygrali przed NSA. - Natomiast z całą pewnością to nie jest koniec ich walki o równe traktowanie - dodał.
2026-05-14, 15:20
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Urząd Stanu Cywilnego w Warszawie dokonał pierwszej transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci
- Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski mówił, że transkrypcji dokonano "bez zwłoki, natychmiast". Dodał, że "kolejne tego typu wnioski będą bardzo szybko rozpatrywane"
- Paweł Knut podkreślił, że po wyroku NSA "zmienia się rzeczywistość", ale to nie koniec walki o równe traktowanie
Prawnik podkreślili, że "od dziś jego klienci mają polski akt małżeństwa, który potwierdza, że są małżonkami". - Ta transkrypcja powoduje, że polskie państwo, polskie władze publiczne postrzegają moich klientów jako małżonków. Są oni małżonkami. Natomiast z całą pewnością to nie jest koniec ich walki o równe traktowanie - zaznaczył Paweł Knut. - Bo nie wiadomo tak naprawdę, jaki zakres uprawnień i obowiązków małżeńskich przysługuje im z tego powodu - dodał gość Polskiego Radia 24.
Zaznaczył, że do opisania tej sytuacji używa pewnej metafory. - Otóż po wygranej przez nich sprawie jest trochę tak, jakby moi klienci dostali klucze do własnego mieszkania i mogą już do niego wejść przez drzwi, a nie tak jak przez ostatnie lata - przez okno. Ale to mieszkanie w środku jeszcze jest puste i muszą je wyposażyć. To metafora wyposażania instytucji małżeństwa w konkretne prawa i obowiązki - powiedział. W jego opinii to wyposażanie może być realizowane z inicjatywy instytucji publicznych. - Na przykład Zakład Ubezpieczeń Społecznych czy Narodowy Fundusz Zdrowia już teraz zapowiedziały, że takie małżeństwa będą traktowały tak samo, jak małżeństwa różnej płci. Natomiast w tych przypadkach, kiedy będzie się im odmawiało uprawnień małżeńskich, to nie będzie innego wyjścia: trzeba będzie prawdopodobnie znowu przejść ścieżkę sądową, aby wywalczyć sobie konkretne uprawnienie - podkreślił.
Posłuchaj
"To nie tylko moralne zwycięstwo"
W jego opinii wygrana przed NSA "to nie tylko moralne zwycięstwo". - Bo naprawdę jesteśmy w innej rzeczywistości. Do tej pory, przez lata, kiedy mówiliśmy o różnych ważnych wyrokach dla par tej samej płci, to były to trochę zwycięstwa poza systemem. A ta wygrana przed Naczelnym Sądem Administracyjnym spowodowała, że małżeństwa tej samej płci są już wewnątrz polskiego systemu prawnego - zaznaczył prawnik.
Zwrócił również uwagę, że nowa sytuacja dotyczy całej Polski. - Oczywiście dzisiejsza sprawa dotyczy Warszawy, bo Warszawa jako pierwsza musiała dokonać takiej transkrypcji. Natomiast w najbliższym czasie już kilka urzędów stanu cywilnego w innych miastach również będzie musiało to zrobić. Bo urzędy te tak samo otrzymały zobowiązanie ze strony sądu. Natomiast ten akt małżeństwa jest ważny na terytorium całego kraju. Każdy z włodarzy będzie musiał to respektować - powiedział Paweł Knut.
- Transkrypcja małżeństw jednopłciowych. "Premier wyciąga wnioski"
- Związki jednopłciowe. "Koalicja rządząca sama się blokowała"
- Małżeństwa jednopłciowe. Czego boją się politycy? "Będą związki z kozą i lalkami"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz