Kto winny aferze Zondacrypto? "Informacje są bardzo mętne"

Afera związana z Zondacrypto budzi pytania o odpowiedzialność za nieprawidłowości z nią związane. Najwięcej Polaków jako winnego wskazuje prezydenta (16 procent), a także rząd (15 procent). Jednak większość społeczeństwa albo nie ma zdania na ten temat, albo nigdy nie słyszało o sprawie. - Jest to bardzo duża grupa potencjalnych wyborców, których można ukierunkować odpowiednio na właściwe tory, jakie sobie zażyczy partia polityczna - mówił w Polskim Radiu 24 ekspert ds. wizerunku Bartosz Czupryk.

2026-05-12, 10:20

Kto winny aferze Zondacrypto? "Informacje są bardzo mętne"
Karol Nawrocki i Donald Tusk. Foto: Francesco Fotia/AGF/Shutterstock;Filip Naumienko/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Według 16 procent badanych winę za aferę Zondacrypto ponosi głównie Karol Nawrocki
  • Na uchybienia rządu wskazało niewiele mniej Polaków - 15 procent
  • Sam spotkałem się z pytaniami moich znajomych, o co tak naprawdę chodzi w tym sporze, dlaczego prezydent nie podpisał tej ustawy - powiedział w Polskim Radiu 24 Bartosz Czupryk

Zgodnie z badaniem opinii publicznej przeprowadzonym przez Opinia24 na zlecenie RMF FM, największa część społeczeństwa uważa, że to głównie prezydent ponosi winę za aferę Zondacrypto. Na Karola Nawrockiego wskazało 16 procent badanych. Prawie taki sam wynik osiągnął również rząd, którego winą za sytuację obarcza 15 procent Polaków. 21 procent respondentów przyznało, że nigdy nie słyszało o sprawie, a co trzeci obywatel (32 procent) nie ma zdania na ten temat. 

Ekspert stwierdził, że osoby - nie mające twardego stanowiska lub nieposiadające wcześniej informacji dotyczących afery - są dla polityków potencjalnymi wyborcami, których mogą przeciągnąć na swoją stronę. - Można ich ukierunkować na właściwe tory, takie, jakie sobie zażyczy partia polityczna - wskazał. Czupryk wyjaśniał, z czego wynika, że aż tyle Polaków nie słyszało lub nie ma swojego zdania w tej sprawie. - To jest wynik tego, że te informacje są bardzo mętne, te dotyczące samej sprawy, ustawy oraz szczegółów, na które nie godził się Karol Nawrocki. Sam spotkałem się z pytaniami moich znajomych, o co tak naprawdę chodzi w tym sporze, dlaczego prezydent nie podpisał tej ustawy i dlaczego były takie naciski na jej wprowadzenie - tłumaczył.

Posłuchaj

Bartosz Czupryk o sporze wokół kryptowalut (Temat Dnia) 18:46
+
Dodaj do playlisty

Co powinien zrobić Nawrocki?

Donald Tusk poinformował, że rząd podejmie trzecią próbę regulacji rynku kryptowalut. Dwie poprzednie kończyły się wetem prezydenta, który zarzucał twórcom ustaw chęć wprowadzenia zbyt surowych przepisów. Premier przyznał, że kolejna propozycja będzie się różnić od poprzednich wyłącznie ostrzejszymi karami dla osób, które będą chciały wykorzystać kryptowaluty do oszustwa i własnej korzyści.

Gość Polskiego Radia 24 zdradził, jaką decyzję powinien podjąć prezydent, gdy projekt pojawi się na jego stole. - Doradziłbym mu, żeby był wierny swoim przekonaniom. Jeżeli faktycznie uważa, że jakiś zapis miałby być niekorzystny dla Polaków, to niech podtrzymuje swoje zdanie, że nie będzie podpisywał ustaw szkodzących obywatelowi. Natomiast jeżeli są zapisy, które mają obywatela bezwzględnie chronić, a nie tylko - potocznie mówiąc - skubać go z pieniędzy, to powinien ją podpisać - ocenił. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska 
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej