Trybunał Stanu dla polityków podpisanych pod SAFE? "Donald Tusk się boi"

Przedstawiciele opozycji twierdzą, że osoby odpowiedzialne za podpisanie umowy w sprawie programu SAFE powinny zostać postawione przed Trybunałem Stanu. - Jak zmieni się władza, jak wrócą rządy, które będą stosowały prawo, to bezprawie Donalda Tuska zostanie rozliczone. On się tego boi i dlatego umowy nie podpisał - stwierdził w Polskim Radiu 24 Alvin Gajadhur (Kancelaria Prezydenta).

2026-05-11, 08:15

Trybunał Stanu dla polityków podpisanych pod SAFE? "Donald Tusk się boi"
Alvin Gajadhur. Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W piątek doszło do podpisania umowy pożyczkowej z programu SAFE
  • Ten krok nie spodobał się opozycji, która zarzuca rządzącym działania z pominięciem obowiązujących przepisów
  • Jak podkreślił Gajadhur, zdecydowano się na zawarcie porozumienia, kiedy w Sejmie został złożony - jego zdaniem - lepszy projekt autorstwa Karola Nawrockiego

OGLĄDAJ. Alvin Gajadhur gościem Rocha Kowalskiego

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański w piątek złożyli swoje podpisy pod umową pożyczkową w programie SAFE. Polska, której Komisja Europejska przyznała 43,7 miliardów euro, jest największym beneficjentem unijnego mechanizmu. Nie wszyscy jednak popierają rządowy krok w sprawie wsparcia polskiej armii. Przedstawiciele opozycji, przede wszystkim członkowie Prawa i Sprawiedliwości, twierdzą, że kontrakt zawarto w sposób nielegalny oraz że zobowiązanie zostało zaciągnięte bez ratyfikacji, za co osoby odpowiedzialne - według nich - powinny stanąć przed Trybunałem Stanu.

Alvin Gajadhur zgodził się z krytyką pod adresem osób zaangażowanych w realizację porozumienia. - Tutaj trzeba jasno powiedzieć, że zostało złamane prawo w ten sposób, że ustawa została zawetowana przez prezydenta - stwierdził. Zdaniem współpracownika Karola Nawrockiego, rządy Donalda Tuska są oparte na bezprawnych metodach. - Tego typu umowy i traktaty muszą być wprowadzane zgodnie z przepisami. Prezydent, widząc, że ta umowa jest niekorzystna dla Polski, ją zawetował, a rząd Donalda Tuska (...) próbuje teraz tylnymi drzwiami wprowadzać złe rozwiązania - wskazał. 

Posłuchaj

Alvin Gajadhur o podpisaniu umowy ws. SAFE (24 Pytania - Rozmowa Poranka) 17:36
+
Dodaj do playlisty

Alternatywna propozycja

Prowadzący zwrócił uwagę, że to nie umowa została odrzucona przez Karola Nawrockiego, tylko ustawa umożliwiająca między innymi wykorzystanie tych środków na szerszym polu. - Trzeba było wprowadzić dobre przepisy, więc dlaczego projekt ustawy - bo prezydent zgłosił swój własny projekt - leży, jak zwykle w zamrażarce marszałka Czarzastego? - zastanawiał się gość Polskiego Radia 24. - Podobny projekt ustawy bazujący na ustawie prezydenckiej złożył też klub PSL-u (...) i dlaczego nie jest procedowany? - kontynuował. Roch Kowalski zauważył, że ludowcy chcieli sprawdzić, czy rozwiązanie z wykorzystaniem środków z NBP jest w ogóle możliwe do zrealizowania. 

Polityk odniósł się do strat w wysokości 30 miliardów złotych, jakie w 2025 roku wykazał Narodowy Bank Polski. - Ale są też ogromne rezerwy złota. To można jeszcze inaczej sfinansować, tylko trzeba o tym rozmawiać - podkreślił. - Jakie jest oprocentowanie pożyczki SAFE? Nawet minister Domański, będąc w jednej stacji telewizyjnej, sam powiedział, że nie wie. Podpisuje coś, a nie wie, jakie będzie oprocentowanie - oburzył się, chociaż Kowalski tłumaczył, że jego wysokość ma wynosić 3 procent. - To zapewne będzie ściema. Pewnie będzie wyższe oprocentowanie i tak naprawdę oddamy drugie tyle, co pożyczyliśmy - uznał Alvin Gajadhur.

Premier się boi?

Gość audycji skomentował także proces finalizacji porozumienia w sprawie unijnych środków na zbrojenia. - Dlaczego Donald Tusk nie był tak odważny i nie podpisał tej umowy, tylko wydelegował, a wręcz mogę domniemywać, że rozkazał podpisać ją wicepremierowi Kosiniak-Kamyszowi i ministrowi Domańskiemu? Ponieważ wie, że jak zmieni się władza, jak wrócą rządy, które będą stosowały prawo, to bezprawie Donalda Tuska zostanie rozliczone. On się tego boi i dlatego umowy nie podpisał - stwierdził. - W przypadku tego rządu nie można powiedzieć nic pozytywnego, bo tak naprawdę on działa bezprawnie w wielu kwestiach i na wielu obszarach - ocenił.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej