Kwiatkowski ostro o decyzji Zełenskiego. "Nigdy nie zapomnimy o rzezi wołyńskiej"
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA" wywołała w Polsce falę oburzenia. Senator KO Krzysztof Kwiatkowski mówi wprost o "skandalu", przypomina o ofiarach rzezi wołyńskiej i ocenia, że w tej sytuacji odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego może być uzasadnione.
2026-05-29, 18:00
Najważniejsze informacje w skrócie
- Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że będzie wnioskował o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego
- Posiedzenie kapituły w tej sprawie odbędzie się 8 czerwca
- Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że nazwanie jednostki wojskowej imieniem bohaterów UPA służy psuciu relacji polsko-ukraińskich
OGLĄDAJ. Krzysztof Kwiatkowski gościem Kamila Szewczyka
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął decyzję o nadaniu imienia "Bohaterów UPA" jednej z ukraińskich jednostek wojskowych. Wywołała ona w Polsce oburzenie. - Dołączam do tego oburzenia. Uważam, że ta decyzja nigdy absolutnie nie powinna być podjęta. Ona jest po prostu skandaliczna. W Polsce nigdy nie zapomnimy o ponad stu tysiącach ofiar rzezi wołyńskiej. Nie zapomnimy i zawsze będziemy pamiętać o krwawej niedzieli z lipca 1943 roku, kiedy zaatakowano największą liczbę miejscowości, mordując ludność cywilną, w tym kobiety i dzieci - powiedział Krzysztof Kwiatkowski.
Odniósł się również do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego. - Bardzo dobrze, żeby ta decyzja w sensie jej ostatecznego podjęcia była poprzedzona - co zapowiedział prezydent - opinią kapituły Orderu Orła Białego - podkreślił senator Koalicji Obywatelskiej.
Posłuchaj
Krzysztof Kwiatkowski gościem Kamila Szewczyka (24 Pytania) 13:45
Dodaj do playlisty
"Ważne są dobrosąsiedzkie relacje"
- Uważam, że opinia kapituły będzie opinią, która mówi o potrzebie odebrania tego odznaczenia. Bo odznaczenie było nie tylko podkreśleniem bohaterstwa współczesnej Ukrainy broniącej się przed Rosją, ale było także podkreśleniem, że chcemy budować relacje polsko-ukraińskie, także poprzez zaangażowanie prezydenta Zełenskiego, oparte o dobrosąsiedzkie relacje, ale także o prawdę historyczną - dodał polityk.
Zaznaczył również, że "niestety prezydent Zełenski, podejmując decyzję o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA, wystawił na szwank zaufanie, które buduje się między narodami". - Jeżeli opinia Komitetu w tej sprawie będzie taka, żeby odebrać order, to będzie to absolutnie podstawa do odebrania - powiedział Krzysztof Kwiatkowski.
Jak zaznaczył, "Ukraina ma swoich bohaterów". - Gdyby ta jednostka nazywała się bohaterskich obrońców Azowstalu czy Mariupolu, to rozumiem. Ukraina powinna się odwoływać właśnie do tej tradycji, a nie do tradycji naznaczonej grobami polskiej ludności cywilnej. Mam nadzieję, że prezydent Ukrainy się z tego wycofa. Ta decyzja służy psuciu relacji polsko-ukraińskich, a nie budowaniu tożsamości ukraińskiej. Cieszy się z tego Kreml i Władimir Putin - podsumował senator KO.
Czytaj także:
- Tusk reaguje na decyzję Zełenskiego. "Każdy naród ma prawo..."
- Pilny list Zełenskiego do Trumpa. Ukraina potrzebuje jednej broni
- Kolejny grób znaleziony na Wołyniu. Szczątki leżą przy dawnej szkole
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Robert Bartosewicz