Robert Telus o SAFE: Kosiniak-Kamysz oddał naszą suwerenność

Robert Telus nie szczędził słów krytyki względem finalizacji porozumienia dotyczącego unijnej pożyczki SAFE. - Ona nie została ratyfikowana w Sejmie, a premier - co ciekawe - sam jej nie podpisał, tylko nakazał złożenie podpisu wicepremierowi Kosiniak-Kamyszowi. To pokazuje, że to rozwiązanie jest tak naprawdę dla Polski czymś szkodliwym. Oddajemy część naszej polskiej suwerenności - powiedział w Polskim Radiu 24 polityk PiS.

2026-05-08, 17:30

Robert Telus o SAFE: Kosiniak-Kamysz oddał naszą suwerenność
Robert Telus. Foto: Mateusz Grochocki/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W piątek doszło do podpisania umowy na pożyczkę w ramach unijnego programu SAFE
  • Swój podpis pod dokumentem złożyli między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Andrzej Domański
  • Zdaniem Telusa szef MON, biorąc udział w finalizacji porozumienia - uzależnił Polskę od Brukseli

OGLĄDAJ. Poseł PiS Robert Telus gościem Kamila Szewczyka

W piątek wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, szef resortu finansów Andrzej Domański oraz unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius złożyli swoje podpisy pod umową z programu SAFE. Dzięki mechanizmowi Polska zyska około 185 miliardów złotych na zbrojenia. Do zawarcia porozumienia doszło po kilkumiesięcznym sporze politycznym. Przedstawiciele opozycji otwarcie krytykują unijne rozwiązanie, a posunięcia rządu w tej sprawie niejednokrotnie były przez nich nazywane "zdradą polskiej racji stanu". 

Robert Telus odniósł się do wydarzenia i oburzył się, że umowa została podpisana mimo odrzucenia ustawy wdrażającej program SAFE przez Karola Nawrockiego. - Ona nie została ratyfikowana w Sejmie, a premier - co ciekawe - sam jej nie podpisał, tylko nakazał złożenie podpisu wicepremierowi Kosiniak-Kamyszowi. To pokazuje, że to rozwiązanie jest tak naprawdę dla Polski czymś szkodliwym. Oddajemy część naszej polskiej suwerenności - ocenił. 

Posłuchaj

Robert Telus o programie SAFE (Rozmowa Polskiego Radia 24) 11:51
+
Dodaj do playlisty

Zmiana zdania

Prowadzący przypomniał słowa Jarosława Kaczyńskiego, który wyrażał opinię, że "lepiej być zadłużonym niż okupowanym". Mariusz Błaszczak z kolei nazwał program SAFE "szansą na rozwój Sił Zbrojnych RP". Poseł PiS stwierdził, że jego koledzy powiedzieli to, ponieważ nie było jeszcze propozycji z wykorzystaniem środków NBP. - Mamy do wyboru "SAFE 0 proc.", który zaproponował Karol Nawrocki i drugi kredyt nie wiemy na ile procent - wskazał. - Ten sam Kosiniak-Kamysz, który dzisiaj podpisał i po raz kolejny uzależnił nas od Brukseli oraz oddał naszą suwerenność, mówił, że zgadza się, że propozycja prezydenta Karola Nawrockiego jest dobra i że składają taką samą, zbieżną ustawę z tą prezydencką. Może Kosiniak jest za ustawą prezydenta, a Kamysz przeciwko? Naprawdę tego nie rozumiem - dodał.

Gość audycji podkreślił, że każdy Polak powinien mieć możliwość decydowania. - My nie możemy oddawać suwerenności w inne ręce. Żadna niepodległość i suwerenność nie ma ceny - jaka by ona nie była. Tym bardziej że jesteśmy krajem przyfrontowym i powinniśmy się zbroić, ale za nasze pieniądze - uznał. - My się na to nie zgadzamy - kontynuował, odwołując się do możliwości spożytkowania unijnych środków.

"Mamy swoje oszczędności"

Polityk skomentował również fakt, że oprócz Polski - 18 innych państw członkowskich zdecydowało się uczestniczyć w programie SAFE. - Oni nie mają własnej waluty. My mamy własną złotówkę i mamy swoje oszczędności w banku. Meloni powiedziała niedawno: Polacy,  ja wam zazdroszczę, bo macie swoją walutę i macie własne środki, z których możecie finansować i się zbroić, a Donald Tusk, który jest premierem, mówi: nie, my nie chcemy z własnych środków, chcemy się zapożyczyć i wziąć kredyt, który będą spłacały kolejne pokolenia - tłumaczył.

Telus podczas rozmowy powtarzał, że decyzja polskich władz uzależnia nas od Brukseli. - Tam jest zapis warunkowości. Unia Europejska i ci, którzy dają nam kredyt, będą decydować na co, kiedy i za jaki procent. Będą mogli powiedzieć: nie damy wam pieniędzy, bo u was na przykład, jak to oni pięknie nazywali, jest łamana demokracja. Mieliśmy już tego dowody przy KPO, gdzie, kiedy chcieli, to dawali, a gdy nie chcieli - nie dawali - podsumował. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej