Transkrypcja małżeństw jednopłciowych. "Premier wyciąga wnioski"

Donald Tusk poinformował o rozpoczęciu prac nad rozporządzeniem dotyczącym transkrypcji małżeństw jednopłciowych. - Premier długo nie czekał, ponieważ nieoficjalnie powiem, że wymiana korespondencji i dyskusja na temat rozporządzenia między ministerstwami trwała już od tygodni, więc nie jest tak, że wszyscy siedzieli i czekali na to, co powie premier. On dał tylko wyraźny sygnał - tłumaczył w Polskim Radiu 24 Dariusz Wieczorek (Nowa Lewica).

2026-05-14, 08:20

Transkrypcja małżeństw jednopłciowych. "Premier wyciąga wnioski"
Dariusz Wieczorek. Foto: Polskie Radio

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Rząd zajmie się wprowadzeniem rozporządzenia w sprawie transkrypcji małżeństw jednopłciowych 
  • Rafał Trzaskowski zapowiedział, że w Warszawie procedura będzie możliwa dla wszystkich par, a nie tylko tych, które zyskały poparcie sądu 
  • Jak podkreślił Wieczorek, rozwiązanie nie jest jednoznaczne z wprowadzeniem możliwości zawierania małżeństw jednopłciowych w Polsce

OGLĄDAJ. Dariusz Wieczorek gościem Rocha Kowalskiego 

Donald Tusk zobowiązał wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego do przygotowania rozporządzenia dotyczącego transkrypcji małżeństw jednopłciowych. Krok premiera jest następstwem orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie. Właśnie z tego powodu polskie urzędy stanu cywilnego mają obowiązek transkrypcji aktów małżeństw zawartych przez pary jednopłciowe w innym państwie członkowskim UE. 

Szef polskiego rządu przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów przeprosił Polaków za opieszałość w regulacji tej kwestii i przyznał, że Polska w tym zakresie nie zdała egzaminu. Gość Polskiego Radia 24 stwierdził, że premier tak naprawdę nie czekał zbyt długo na podjęcie odpowiednich kroków. - Nieoficjalnie powiem, że wymiana korespondencji i dyskusja na temat rozporządzenia między ministerstwami trwała już od tygodni, więc nie jest tak, że wszyscy siedzieli i czekali na to, co powie premier. On dał tylko wyraźny sygnał, że są wyroki polskich sądów oraz Trybunałów Europejskich. Polska jest krajem przestrzegającym prawa, w związku z czym podjął taką decyzję - wyjaśnił.

Posłuchaj

Dariusz Wieczorek o małżeństwach jednopłciowych (24 Pytania - Rozmowa Poranka) 17:14
+
Dodaj do playlisty

Polityczna zmiana w podejściu do sprawy

Prowadzący zwrócił uwagę na "gimnastykę" prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz ministra Marcina Kierwińskiego, którzy do tej pory przyznawali, że konkretne administracyjne posunięcia będą dotyczyły wyłącznie par, co do których zostały wydane odpowiednie wyroki. Kowalski zastanawiał się, dlaczego właśnie teraz nastąpiła zmiana. - Dobrze, że nastąpiła - przyznał Dariusz Wieczorek. - Premier wyciąga wnioski z tych nastrojów i pewnie również widzi, jak opinia publiczna do tego podchodzi - kontynuował. 

Były minister nauki i szkolnictwa wyższego podkreślił, że nowe przepisy nie niosą za sobą żadnego ryzyka. - To były fake newsy, że tam nagle będzie można adoptować dzieci i tak dalej - wskazał. Polityk odniósł się również do zarzutów, że propozycja regulacji jest próbą wprowadzenia "tylnymi drzwiami" małżeństw jednopłciowych do polskiego prawa. - Absolutnie nie. Jesteśmy w Unii Europejskiej i z niej korzystamy. Teraz było nawet podsumowanie, ile środków finansowych wpłynęło do Polski od początku bytności w Sojuszu i ile zrealizowaliśmy inwestycji. W związku z tym musimy przestrzegać europejskiego prawa - wyjaśnił. 

"To ludzie wystąpili do sądu"

Poseł wskazał, że "nie wszystkie państwa muszą być takie jak Polska". - Są kraje, gdzie można te śluby zawierać, w związku z czym, jeżeli ktoś przyjeżdża do Polski i odpukać, stanie się coś złego, to partner ma prawo w szpitalu zapytać się o zdrowie. Tylko o to w tym wszystkim chodzi - skomentował. - To Polska wystąpiła do sądu w tej sprawie? Nie, wystąpili ludzie, a sąd stwierdził, że trzeba takie małżeństwo uznawać we wszystkich krajach Unii Europejskiej - doprecycował. 

Dariusz Wieczorek na pytanie w sprawie ustawy o statusie osoby najbliższej zapowiedział, że niedługo zostanie ona poddana pod głosowanie. - Z tego, co wiem, ona jest już uzgodniona. Rozmawiałem też z Urszulą Pasławską na ten temat, więc jest okejka ze strony PSL-u. Jeżeli tak jest, to myślę, że w niedługim czasie po prostu ta ustawa będzie. Myślę, że czerwiec jest aktualnym terminem - zadeklarował. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka


Polecane

Wróć do strony głównej