Hantawirus. Rzecznik GIS uspokaja: powodów do paniki nie ma

Opanowano ognisko zakażeń hantawirusem, które wykryto na wycieczkowcu MV Hondius. Rzecznik GIS Marek Waszczewski zapewnił w Polskim Radiu 24, że nie ma powodów do paniki. Tłumaczył, że hantawirusy od lat są znane także w Polsce, chociaż w innej odmianie niż ta wykryta na statku. - Właściwie nie mamy śmiertelnych przypadków. Notujemy corocznie kilka, kilkanaście takich zakażeń - powiedział.

2026-05-12, 12:45

Hantawirus. Rzecznik GIS uspokaja: powodów do paniki nie ma
Rzecznik GIS Marek Waszczewski. Foto: Europa Press Canarias/Associated Press/East News/Adam Burakowski

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Z powodu hantawirusa na pokładzie MV Hondius zmarły trzy osoby. Pasażerowie wycieczkowca wracają już do swoich państw
  • Hantawirusy są zazwyczaj przenoszone przez gryzonie, ale w rzadkich przypadkach mogą przechodzić z człowieka na człowieka - wyjaśnił Marek Waszczewski
  • Rzecznik GIS zapewnił, że "ten wirus naprawdę bardzo trudno się przenosi"

Zakończyła się międzynarodowa operacja ewakuacji pasażerów i części załogi statku ekspedycyjnego MV Hondius, na którym było ognisko zakażeń hantawirusem. Światowa Organizacja Zdrowia informuje o siedmiu potwierdzonych przypadkach zakażenia i trzech ofiarach śmiertelnych. Teraz rozpoczyna się wielotygodniowa kwarantanna i monitoring osób, które były na pokładzie jednostki.

- Powodów do paniki nie ma - powiedział Marek Waszczewski na antenie Polskiego Radia 24. Wyjaśnił, że zarówno GIS, jak i WHO oraz Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób "ryzyko dla populacji ogólnej, czyli dla każdego z nas, szacują jako bardzo niskie". - Ten wirus naprawdę bardzo trudno się przenosi. Nie mamy w Polsce osób, które są tym wirusem zakażone. Wszystkie osoby, które potencjalnie miały kontakt, są izolowane - zapewnił.

Posłuchaj

Rzecznik GIS Marek Waszczewski gościem Małgorzaty Żochowskiej (Temat dnia) 20:43
+
Dodaj do playlisty

"Kilkanaście zakażeń rocznie"

Rzecznik GIS przekazał, że hantawirus od lat występuje także w Polsce, ale nie jest to tak groźna odmiana, jak w przypadku tego, który jest w Ameryce Południowej, a głównie w Argentynie. Waszczewski tłumaczył, że argentyńska odmiana "wywołuje objawy płucne", natomiast ta, która jest również w Polsce "objawy krwotoczno-nerkowe". Rzecznik GIS uspokajał, że chociaż to określenie "brzmi strasznie, to jednak śmiertelność jest tu dużo niższa". - Właściwie nie mamy śmiertelnych przypadków. Notujemy corocznie kilka, kilkanaście takich zakażeń - powiedział.

Marek Waszczewski wyjaśnił, w jaki sposób przenosi się hantawirus. - Tego wirusa przenoszą zwierzęta. Mówimy o pewnego rodzaju gryzoniach. W Polsce jest to najczęściej jeden z gatunków nornicy. Za granicą są różne inne drobne gryzonie, które go przenoszą. I tak naprawdę, w przypadku zdecydowanej większości tych hantawirusów, żeby się nimi zakazić musimy mieć kontakt z odchodami tych gryzoni, po prostu wdychać te odchody. To występuje chociażby w piwnicach, podczas czyszczenia obiektów gospodarczych - tłumaczył. Podkreślił, że wystarczy stosować odzież ochronną i maseczki, żeby uniknąć wdychania i kontaktu z odchodami.

"Potrzebny bardzo bliski i długotrwały kontakt"

Rzecznik GIS poinformował, że "hantawirusy, które mamy w Polsce, nie przenoszą się z człowieka na człowieka". Przyznał, że tak jest natomiast w przypadku odmiany argentyńskiej. - On faktycznie przenosi się z człowieka na człowieka. Ale, co jest ważne, nie przenosi się w taki sposób, jak grypa czy COVID. Nie przenosi się drogą powietrzną podczas przebywania w jednym pomieszczeniu. Tutaj jest potrzebny bardzo bliski, bardzo długotrwały kontakt. On przenosi się między ludźmi w związkach, w małżeństwach. Przenosi się podczas kontaktów takich naprawdę bliskich, przez kontakt z płynami ustrojowymi - tłumaczył. Waszczewski wyjaśnił, że "w przypadku wirusów i patogenów o bardzo wysokiej śmiertelności, bardzo często ich potencjał przenoszenia się jest bardzo niski".

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: 
Małgorzata Żochowska
Opracowanie: 
Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej