Ukraina uderzyła jak nigdy dotąd. Ponad 500 dronów nad Rosją
Zmasowany atak dronów sparaliżował Moskwę i jej okolicę. Są ofiary śmiertelne, uszkodzone budynki i chaos na lotniskach po jednym z największych uderzeń od początku wojny.
2026-05-17, 08:09
Zmasowany atak dronów na obwód moskiewski. Są ofiary śmiertelne
Jak poinformował na Telegramie gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiew, od godz. 3 czasu moskiewskiego (2 czasu polskiego) rosyjska obrona przeciwlotnicza miała odpierać zmasowany atak dronów na Moskwę i sąsiadujące z nią miejscowości. Według przekazanych informacji w kilku miejscach doszło do trafień w budynki mieszkalne i obiekty infrastruktury cywilnej.
W Chimkach, położonych na północny zachód od Moskwy, dron uderzył w dom jednorodzinny w dzielnicy Starbiejewo. Zginęła kobieta, a jedna osoba znajdywała się pod gruzami. Do zdarzenia doszło również we wsi Pogoriełki pod Mytiszcziami, na północny wschód od rosyjskiej stolicy. Dron trafił tam w budowany dom. Zginęli mężczyzna i kobieta. Odłamki uszkodziły także sąsiedni budynek, jednak nikt więcej nie ucierpiał. W Krasnogorsku, mieście graniczącym z Moskwą, dron uderzył w blok mieszkalny w osiedlu Putiłkowo. Uszkodzonych zostało kilka mieszkań, ale mieszkańcy nie odnieśli obrażeń.
Kolejne trafienia odnotowano w rejonie Istry, około 40 kilometrów od Moskwy. Uszkodzony został blok mieszkalny w Diedowsku oraz sześć domów jednorodzinnych w osiedlu Agrogorodok. Według wstępnych danych rannych zostało trzech mężczyzn i jedna kobieta. Wszyscy trafili pod opiekę medyczną. W miejscowości Subbotino w rejonie naro-fomińskim po upadku drona zapalił się dom jednorodzinny. Według władz nikt nie został poszkodowany. Rosyjskie władze poinformowały także o atakach na obiekty infrastruktury w kilku innych gminach obwodu moskiewskiego.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin przekazał, że rannych zostało 12 osób, głównie w rejonie wejścia do rafinerii ropy naftowej. Zapewnił jednocześnie, że infrastruktura technologiczna zakładu nie została uszkodzona. Sobianin dodał także, że w ciągu ostatniej doby nad obwodem moskiewskim zestrzelono ponad 120 dronów.
Źródło: Telegram/Andriej Worobiew Ukraiński odwet za tragedię w Kijowie. Ponad 500 dronów nad Rosją
Tymczasem rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że minionej nocy jego jednostki obrony przeciwlotniczej przechwyciły i zestrzeliły 556 ukraińskich bezzałogowców. Jak zaznaczono, był to jeden z najsilniejszych ukraińskich ataków od początku wojny na pełną skalę, trwającej już ponad cztery lata. Według komunikatu ministerstwa drony przechwycono nad 14 rosyjskimi podmiotami federalnymi, okupowanym Krymem oraz Morzami Czarnym i Azowskim.
Źródło: Telegram/Andriej Worobiew Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w piątek, że jego kraj ma prawo uderzyć na obiekty naftowe i wojskowe w Rosji w odpowiedzi na tragiczny w skutkach atak, który dzień wcześniej spowodował co najmniej 24 ofiary śmiertelne w Kijowie.
Chaos na lotniskach. Szczątki drona pod Moskwą i paraliż nieba nad Kaliningradem
Agencja Interfax, powołując się na komunikat biura prasowego portu lotniczego, poinformowała, że na terenie moskiewskiego lotniska Szeremietiewo odnotowano upadek szczątków drona. "Szczątki znajdują się w bezpiecznej odległości od stref obsługi pasażerów i samolotów. Na miejscu pracują służby operacyjne, wdrażane są niezbędne środki bezpieczeństwa" - przekazano. Dodano, nikt nie został ranny i nie odnotowano zniszczeń. Lotnisko nadal funkcjonuje normalnie i obsługuje pasażerów zgodnie z rozkładem.
Z kolei na lotnisku w Kaliningradzie (Chrabrowo) mogą wystąpić zmiany w rozkładzie lotów z powodu ograniczeń w korzystaniu z przestrzeni powietrznej w części obwodu leningradzkiego. "Tymczasowe ograniczenia w korzystaniu z przestrzeni powietrznej w niektórych rejonach obwodu leningradzkiego wpłynęły na możliwość wykorzystywania tras lotów do i z Kaliningradu. W związku z tym na lotnisku Chrabrowo możliwe są korekty w rozkładzie rejsów" - przekazano w komunikacie Rosyjskiej Federalnej Agencja Transportu Lotniczego (Rosawiacja). Podkreślono, że ograniczenia zostały wprowadzone w celu zapewnienia bezpieczeństwa lotów.
- Rosyjski szturm zakończył się katastrofą. "6-200"
- Zmasakrowani przez batalion "Signum". 18 dronów w jedną noc
- "Ptaki Madziara" uderzyły lotnisko. Samolot-amfibia zmienił się w kulę ognia
Źródło: PolskieRadio24.pl/Interfax/PAP/nł