Austria bada zbrodnie w Bośni. "Płacili za strzelanie do cywilów"
Austriacka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie płatnego strzelania do ludzi w Bośni. Podejrzanym jest Austriak, który w latach 90. w czasie wojny na Bałkanach miał płacić za możliwość strzelania do cywilów.
Adam Górczewski
2026-05-20, 12:26
Płatne strzelanie do ludzi w Bośni? Prokuratura wszczęła śledztwo
Informację o śledztwie podano w odpowiedzi na parlamentarne pytanie posłanki opozycji. Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało, że od kwietnia zajmuje się sprawą dwóch osób, które miały być w Bośni w 1992 roku i za opłatą strzelać do tamtejszych cywilów.
Dochodzenie dotyczy Austriaka, tożsamość drugiego podejrzanego na razie nie jest znana. Resort nie ujawnia szczegółów. Nie jest to dochodzenie wstępne, a już przeciwko osobom, co oznacza, że podejrzenie jest uprawdopodobnione.
W Mediolanie toczy się inne śledztwo - przeciwko czterem Włochom, którzy w latach 1992-95 działali w szeregach Armii Republiki Serbskiej i strzelali do mieszkańców. Austria zaprzecza, że ich sprawa łączy się z włoską. Podczas ponad trzyletniego oblężenia Sarajewa zginęło 11 tysięcy ludzi, 50 tysięcy zostało rannych.
- Rosja i Chiny alarmują. "Światu grozi powrót do prawa dżungli"
- Ukraińskie drony uderzają w Rosję. Płoną rafinerie i zakłady chemiczne
- Koniec rozejmu? Iran zapowiada "wojenne niespodzianki"
Źródło: Polskie Radio/Adam Górczewski/tw