Umowa z Mercosurem. Tylko Polska złożyła skargę do TSUE

Polska jako jedyna zaskarżyła umowę handlową z Mercosurem do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. O północy minął termin na przysyłanie skarg. Już przedwczoraj brukselska korespondentka Polskiego Radia informowała, że kraje członkowskie nie składają skarg, choć miały na to dwa miesiące. Teraz Beata Płomecka sprawdziła w unijnym Trybunale w Luksemburgu - w wyznaczonym terminie tylko Polska wysłała skargę.

Beata Płomecka

Beata Płomecka

2026-05-27, 10:48

Umowa z Mercosurem. Tylko Polska złożyła skargę do TSUE
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Foto: PAP/Paweł Supernak

Co dalej ze skargą Polski? Oto najbliższe plany unijnego Trybunału

W Unii Europejskiej przeciwko umowie z Mercosurem oprócz Polski były także Austria, Francja, Irlandia i Węgry. Jednak nie zdecydowały się one zaskarżyć porozumienia handlowego z krajami Ameryki Łacińskiej.

Czy Polska będzie zatem musiała sama bronić w Trybunale Sprawiedliwości swoich racji? Niekoniecznie, bo kraje mogą się dołączyć do polskiej skargi - ale to będzie wiadomo za kilka miesięcy. Najpierw polska skarga musi być przetłumaczona na wszystkie oficjalne języki w UE, później opublikowana w dzienniku urzędowym. Dopiero wtedy państwa członkowskie będą mogły odnieść się do skargi i ewentualnie zdecydować o przyłączeniu do niej bądź stanąć po stronie obrońców umowy.

Dlaczego Polska protestuje?

Wkrótce powinniśmy natomiast poznać decyzję wiceprezesa Trybunału w sprawie wniosku Polski o wstrzymanie stosowania umowy do czasu rozpatrzenia skargi. Średnio takie rozpatrzenie trwa od kilkunastu miesięcy do ponad 20., a umowa jest już stosowana od 1 maja.

Polska od początku kwestionowała zapisy porozumienia z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Miała zastrzeżenia proceduralne - wyłączenie części handlowej z umowy i jej tymczasowe zastosowanie, bez czekania na zakończenie ratyfikacji w unijnych krajach części politycznej.

Warszawa krytykowała też to, że w umowie nie ma tzw. klauzul lustrzanych, czyli nie nakłada ona takich samych, wysokich europejskich wymogów na rolników z państw Mercosuru. A to daje im przewagę konkurencyjną nad producentami rolnymi z Europy.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka/nł

Polecane

Wróć do strony głównej