Rumunia wydala rosyjskiego konsula po incydencie z dronem
Rumunia wydala rosyjskiego konsula, który urzędował w mieście Konstanca - poinformował prezydent kraju Nicusor Dan. Dyplomata został uznany za persona non grata po tym, jak rosyjski dron uderzył w budynek mieszkalny na terenie Rumunii.
Piotr Piętka
2026-05-29, 14:52
Konsul wydalony z Rumunii
Rosyjski konsulat w Konstancy zostanie zlikwidowany. To pokłosie nocnego uderzenia drona w blok mieszkalny w miejscowości Gałacz na południowym wschodzie Rumunii. Przed południem prezydent Nicusor Dan zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie zdarzenia.
Głowa państwa oświadczyła, że pełna odpowiedzialność za uderzenie bezzałogowca spoczywa na Federacji Rosyjskiej. "Nie ma żadnej niejasności co do sprawcy i przyczyny tej agresji" - podkreślił we wpisie udostępnionym w mediach społecznościowych.
Prezydent wskazał, że rumuńska armia zareagowała zgodnie z procedurami, ale nie podjęto decyzji o zestrzeleniu obiektu, ponieważ zagrażało to bezpośrednio cywilom. Bukareszt poinformował sojuszników z NATO i Unii Europejskiej o incydencie.
To jednak nie wszystko, ponieważ Rumunia wystąpiła o rozmieszczenie na swoim terytorium systemów antydronowych. Zawiadomiła także Radę Bezpieczeństwa ONZ na temat "powtarzających się przypadków naruszania prawa międzynarodowego przez Federację Rosyjską".
Dron spadł na blok mieszkalny
Dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną przez granicę z Ukrainą. Miasto Gałacz znajduje się kilkanaście kilometrów w głąb rumuńskiego terytorium. Tam bezzałogowiec rozbił się na dachu jednego z bloków mieszkalnych, powodując pożar.
W wyniku zdarzenia dwie osoby odniosły obrażenia. Z budynku wydostały się o własnych siłach, a pomoc medyczną otrzymały na miejscu. Była to już kolejna tego typu sytuacja. W kwietniu również rosyjski dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną.
Czytaj także:
- Pilne ostrzeżenie wywiadu. Rosja szykuje potężny atak
- Rosyjskie drony zaatakowały turecki statek. "Celowy atak"
- KE po konfesjonałach, przygotuje projekt 21. pakietu sankcji na Rosję
Źródło: Polskie Radio/Piotr Piętka/egz