Strzegą oni przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią, czyli krajami, które nie mają własnych myśliwców. Mateusz Morawiecki oglądał uczestniczące w misji polskie myśliwce F-16 i rozmawiał z żołnierzami. - Dajemy wyraz naszej przyjaźni polsko-litewskiej, pokazujemy, jak ważne jest bezpieczeństwo, staramy się zapewnić je naszymi wspólnymi siłami. Chcę podziękować kolejnej zmianie żołnierzy, która wspólnie służy tutaj z innymi żołnierzami w tej bazie na Litwie - mówił premier.
Misja Baltic Air Policing trwa od 2004 roku. Trzy kraje bałtyckie wstąpiły wtedy do NATO, a ponieważ nie dysponują własnymi samolotami myśliwskimi, Sojusz postanowił zagwarantować ochronę ich przestrzeni powietrznej. Myśliwce NATO stacjonują od tamtej pory w Szawlach, a w 2014 roku misję wzmocniono, włączając do niej bazę w Amari. Polska jest jednym z najbardziej aktywnych uczestników tej misji; obecnie w jej ramach przestrzeni powietrznej państw bałtyckich bronią polskie myśliwce F-16.
paw/