more_horiz
Wiadomości

Rosyjscy żołnierze nasilają prowokacje w Gruzji. Władze w Tbilisi alarmują

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2020 11:09
Wzrasta napięcie w strefie konfliktu gruzińsko - południowoosetyjskiego. Władze Gruzji alarmują, że w różnych rejonach wzdłuż linii okupacyjnej rosyjscy żołnierze i separatyści organizują prowokacje. Tbilisi wskazuje między innymi na przesuwanie betonowych zapór i płotów z drutu kolczastego w głąb Gruzji oraz ustawianie nowych punktów kontrolnych.
Audio
  • Władze Gruzji alarmują ws. nasilenia prowokacji przez Rosję. Relacja Macieja Jastrzębowskiego (IAR)
Protest przeciwko rosyjskiej okupacji w Gruzji
Protest przeciwko rosyjskiej okupacji w GruzjiFoto: PAP/ZURAB KURTSIKIDZE

Władze Gruzji zwracają uwagę, że tego typu działania rosyjskiej armii i samozwańczych władz Osetii Południowej naruszają porozumienia o zawieszeniu broni i powodują wzrost napięcia wśród mieszkańców przygranicznych wsi.

władimir putin pap 1200.jpg
Jadwiga Rogoża: Putin nie będzie rządził z tylnego siedzenia, to zbyt ryzykowne

Gruzińskie służby poinformowały o tej sytuacji międzynarodowe organizacje i są w stałym kontakcie z kierownictwem Misji Obserwacyjnej Unii Europejskiej, która działa w strefie konfliktu południowoosetyjskiego.

Władze w Tbilisi nazywają działania Rosji i separatystów "pełzającą okupacją". Gruzja zerwała stosunki dyplomatyczne z Rosją po wojnie z 2008 roku. W wyniku rosyjskiej agresji Tbilisi straciło kontrolę nad Osetią Południową i Abchazją. Oba regiony zostały przez Gruzinów uznane za czasowo okupowane przez Rosję.

kad

Zobacz także

Zobacz także