more_horiz
Wiadomości

Prezes Związku Polaków na Białorusi ekspresowo skazana w areszcie

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2021 13:22
Prezes Związku Polaków na Białorusi została skazana na 15 dni aresztu. Andżelika Borys była sądzona w związku z organizacją jarmarku rękodzieła ludowego "Grodzieńskie Kaziuki". Władze uznały, że uroczystości odbyły się z naruszeniem prawa.
Andżelika Borys
Andżelika BorysFoto: belsat.eu

Wcześniej portal internetowy "znadniemna" informował, że Borys będzie  sądzona w milicyjnym areszcie do którego trafiła wczoraj, a "do aresztu udał się już wyznaczony do prowadzenia procesu Andżeliki Borys sędzia".

Tak zwane sądy wyjazdowe w aresztach są szeroko praktykowane na Białorusi w stosunku do działaczy opozycji. Odbywają się bez publiczności, a do sądzonego dopuszczany jest jedynie adwokat.

Na komendę milicji, gdzie przebywała Borys, wpuszczono polskiego konsula w Grodnie.

andżelika borys forum 1200.jpg
Andżelika Borys zatrzymana przez milicję. Jest reakcja polskiego MSZ

- Jesteśmy w stałym kontakcie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, z panem ministrem Marcinem Przydaczem. Liczymy na to i apelujemy, aby jak najszybciej doszło do zwolnienia z aresztu pani Andżeliki Borys, niedawno ponownie wybranej na prezes Związku Polaków na Białorusi - powiedział minister w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski.

Łamanie międzynarodowych zobowiązań

Białoruski publicysta Uładzimir Hłod powiedział Polskiemu Radiu, że białoruskie władze prześladując liderkę polskiej mniejszości i innych aktywistów naruszają zobowiązania międzynarodowe.

Czytaj także:

- Białoruskie władze podpisały z Polską dwustronne porozumienie dotyczące ochrony praw mniejszości narodowych. Jest również porozumienie o obronie mniejszości narodowych w Republice Białorusi. Jednak strona rządowa nie przestrzega żadnego z tych dokumentów - mówi Uadzimir Hłod.

Potrzebny wróg z zewnątrz

łukaszenka free 1200.jpg
"Łukaszenka z Polaków zrobił kozły ofiarne". Urbaniak o aresztowaniu Andżeliki Borys

Publicysta ocenia, że dokumenty gwarantujące prawa mniejszościom narodowym nie są na Białorusi respektowane, gdyż Aleksandrowi Łukaszence i jego najbliższemu otoczeniu jak nigdy potrzebny jest wróg zewnętrzny.

- Polska jest tu wrogiem numer jeden. Łukaszenka publicznie mówił, że Polacy chcą zwrotu części ziem współczesnej Białorusi. Mówił też, że czołgi NATO stoją w pobliżu polsko-białoruskiej granicy. Zatrzymanie szefowej Związku Polaków na Białorusi jest więc częścią jego strategii - mówi Uadzimir Hłod.

Andżelika Borys była wielokrotnie prześladowana za swoją działalność.

Nieuzasadnione represje

Przeciwko zatrzymaniu Borys zaprotestował Zarząd Główny Związku Polaków na Białorusi. W wydanym oświadczeniu stanowczo potępia "nieuzasadnione represje władz Republiki Białorusi wobec mniejszości polskiej".

Czytaj także:

Członkowie Zarządu Głównego napisali, że "zdecydowane oburzenie" budzi fakt zatrzymania i osadzenia w areszcie Andżeliki Borys, której zarzucono organizację tradycyjnego jarmarku "Grodzieńskie Kaziuki".

andżelika borys na kaziukach free 1200.jpg
Prześladowanie Polaków na Białorusi. Dziś w tej sprawie wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego

Akt zastraszania

Prześladowanie Andżeliki Borys za pielęgnowanie polskich tradycji i kultury w środowisku polskiej mniejszości narodowej autorzy oświadczenia postrzegają jako "akt zastraszania całego środowiska polskiej mniejszości na Białorusi".

Posłuchaj
00:53 grodno.mp3 Zarząd Główny Związku Polaków protestuje przeciwko zatrzymaniu Andżeliki Borys. Korespondencja Włodzimierza Paca (IAR)

Członkowie Zarządu Głównego Związku Polaków świadomi możliwych dalszych represji wobec działaczy polskiej mniejszości, oświadczyli, że nie dadzą się zastraszyć i będą kontynuować działalność kulturalno-oświatową. Jednocześnie apelują do mieszkańców Białorusi "niezależnie od narodowości o solidarność z polską mniejszością narodową i jej niekwestionowanym liderem - prezesem Związku Polaków na Białorusi Andżeliką Borys".

fc

Zobacz także

Zobacz także