more_horiz
Wiadomości

Dziesiątki tysięcy rosyjskich żołnierzy przy granicy z Ukrainą. "Monitorujemy to wszystko"

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2021 17:50
Napięta sytuacja na granicy Rosji z Ukrainą przybiera na sile. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RBNiO) Ołeksij Daniłow poinformował, że "122 tys. rosyjskich wojskowych znajduje się w odległości 200 km od granicy ukraińskiej".
Ukraina szykuje się na ewentualną inwazję ze strony Rosji
Ukraina szykuje się na ewentualną inwazję ze strony RosjiFoto: PAP/ITAR-TASS

Według Daniłowa w promieniu do 400 km od granicy jest 143,5 tys. żołnierzy.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa, który wziął udział w Konferencji Ambasadorów Ukrainy w Iwano-Frankowsku, podkreślił, że choć sytuacja jest niespokojna, to ukraińskie władze ją kontrolują. Dodał, że ewentualny atak Rosji na Ukrainę nie może nastąpić nagle, ale wymagałby przygotowań.

- Monitorujemy to wszystko - podkreślił Ołeksij Daniłow. Dodał, że dzięki ustawie o narodowym oporze, która wejdzie w życie od początku nowego roku, Ukraina będzie miała dodatkowe środki na odparcie agresji.

Konflikt Rosja-Ukraina. "Cena eskalacji będzie bardzo wysoka"

Podczas wspólnej konferencji prasowej z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem w Brukseli prezydent Zełenski powiedział, że Kijów ma do dyspozycji "tylko jeden format odpowiedzi w przypadku eskalacji ze strony Rosji".

- Większość europejskich przywódców rozumie i wspiera stanowisko Ukrainy. Cena eskalacji będzie bardzo wysoka, choć nikt nie chce ofiar, utraty życia - podkreślił.

Stoltenberg zwrócił uwagę, że gromadzenie przez Rosję "dziesiątków tysięcy żołnierzy gotowych do walki, czołgów, artylerii, jednostek pancernych, dronów, systemów do walki elektronicznej" wzdłuż granicy z Ukrainą nie ma żadnego uzasadnienia. Zapewnił Kijów o wsparciu ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

Czytaj także:

pb

Zobacz także

Zobacz także