more_horiz
Wiadomości

"Nie boimy się żadnych prognoz". Ukraiński prezydent podziękował za wsparcie

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2022 19:47
Ukraiński prezydent dziękował żołnierzom i zagranicznym dyplomatom. Wołodymyr Zełenski wystąpił przed żołnierzami z okazji Dnia Jedności obchodzonego w związku z rosyjskim zagrożeniem. Na dziś, według niektórych prognoz Rosja miała zaplanować atak na Ukrainę.
Ukraiński prezydent w Mariupolu dziękował żołnierzom i zagranicznym dyplomatom
Ukraiński prezydent w Mariupolu dziękował żołnierzom i zagranicznym dyplomatomFoto: Drop of Light/ Shutterstock

Wołodymyr Zełenski spotkał się z wojskowymi w Mariupolu nad Morzem Azowskim położonym przy linii rozdziału sił. Jak zaznaczył, dzięki siłom zbrojnym Ukraina jest gotowa przezwyciężyć wszelkie zagrożenia.

"Ukraina się nie cofnie"

Jak mówił, Ukraina nie cofnie się i nie ustąpi, bo jest zjednoczona niezłomnością żołnierzy. - Nie boimy się żadnych prognoz, ani wrogów. Nie boimy się żadnych dat - podkreślał ukraiński prezydent. Wołodymyr Zełenski podziękował też dyplomatom państw, które mimo rosyjskiego zagrożenia, nie ewakuowały swoich placówek.

Jesteście prawdziwymi przyjaciółmi i dziękuję, że jesteście z nami - zwrócił się do dyplomatów. Część z nich była obecna na obchodach w Mariupolu. Wśród nich również ambasador Polski Bartosz Cichocki.

Według szacunków Rosja zgromadziła u granic z Ukrainą około 150 tysięcy żołnierzy i może ich użyć do agresji.

Napięta sytuacja wokół Ukrainy

Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken powiedział, że Stany Zjednoczone nie mają żadnych dowodów na to, że Rosja, mimo wcześniejszych zapewnień, wycofuje część swoich wojsk spod granicy z Ukrainą.

- Z przykrością muszę stwierdzić, że jest różnica pomiędzy tym, co Rosja mówi, a tym, co robi. Nie widzimy znaczących zmian w liczbie wojsk rosyjskich przy granicy - powiedział Antony Blinken w wywiadzie.

Posłuchaj
00:47 11562542_1.mp3 Ukraiński prezydent w Mariupolu dziękował żołnierzom i zagranicznym dyplomatom (Paweł Buszko/IAR)

Czytaj również:

dz

Zobacz także

Zobacz także