more_horiz
Wiadomości

Wstrzymanie gazu do Polski. Szynkowski vel Sęk: od lat przygotowywaliśmy się do tego scenariusza

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2022 12:23
Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk w rozmowie z portalem RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND) podkreślił, że wstrzymanie dostaw gazu z Rosji nie było dla Polski zaskakujące. Jak podkreślił, był to scenariusz, na który "od lat przygotowywaliśmy się".
Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk stwierdził, że embargo było spodziewane
Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk stwierdził, że embargo było spodziewaneFoto: MAXSHOT.PL/Shutterstock

Polski wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk stwierdził, że embargo było spodziewane. - Nie zaskoczyło nas to zatrzymanie dostaw gazu z Rosji, od lat przygotowywaliśmy się do tego scenariusza, a już od 2015 roku stopniowo zmniejszaliśmy naszą zależność od rosyjskiego gazu ziemnego o około 20 procent - powiedział Szynkowski vel Sęk w rozmowie z RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).

Polska zrealizowała pomysł byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aby zbudować terminal dla skroplonego gazu ziemnego (LNG). - Obecnie sami produkujemy około 20 procent naszego zapotrzebowania na gaz - podkreślił wiceszef MSZ.

"Jasna perspektywa"

- Mamy jasną perspektywę i jasny plan, jak sobie z tym poradzić - powiedział Szynkowski vel Sęk. Jak stwierdził, obecne dostawy są bezpieczne, ponieważ polskie magazyny gazu są wypełnione blisko w 80 procentach. Średnia unijna wynosi obecnie zaledwie 30 procent.
W maju Polska spodziewa się nowych dostaw z Litwy poprzez zlokalizowany tam nowy terminal LNG. - To da nam ponad dwa miliardy metrów sześciennych dodatkowego gazu - zapewnił.

Baltic Pipe

- Latem będą dodatkowe dostawy przez moce przesyłowe ze Słowacji. Jesienią zostanie oddany do użytku nowy gazociąg przez Morze Bałtyckie - Baltic Pipe. Będzie on dostarczał do Polski norweski gaz ziemny, początkowo około trzech miliardów metrów sześciennych do końca roku. W 2023 r. będzie to dziesięć miliardów metrów sześciennych, co bardzo pomoże nam w całkowitym uniezależnieniu się od rosyjskiego gazu" - powiedział wiceminister spraw zagranicznych.

Polska od dawna zapowiadała, że nie przedłuży kontraktu z Rosją na dostawy, który obowiązuje do końca 2022 roku - przypomina w czwartek portal RND.

Czytaj także:

Zobacz także: Jacek Sasin w "Sygnałach dnia"

es

Zobacz także

Zobacz także