more_horiz
Wiadomości

"To bezpośredni atak na Polskę". Premier Morawiecki o wstrzymaniu dostaw rosyjskiego gazu

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2022 10:37
- Nie poddamy się szantażowi gazowemu Rosji; działanie Putina nie wpłynie na gospodarstwa domowe i sytuację Polski - powiedział w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Zapewnił, że Polska była na ten krok przygotowana.
Premier Morawiecki o wstrzymaniu dostaw gazu przez Rosję: to bezpośredni atak na Polskę
Premier Morawiecki o wstrzymaniu dostaw gazu przez Rosję: to bezpośredni atak na PolskęFoto: PAP/Piotr Nowak

Zabierając głos na początku posiedzenia Sejmu Morawiecki stwierdził, że chciał podsumować nurtujący Polaków problem dotyczący gazu.

"Przesunięta granica imperializmu"

- To problem, który wiąże się z kolejnym działaniem ze strony Rosji. Tym razem Rosja przesunęła granicę imperializmu, imperializmu gazowego, o kolejny krok dalej. To bezpośredni atak na Polskę, która wczoraj pokazała czym jest realne uderzenie w rosyjskich oligarchów. Przedstawiliśmy pierwszą listę rosyjskich oligarchów, rosyjskich przedsiębiorców i w zemście za to, ze strony Kremla popłynęła groźba, a dziś rano ta groźba została zrealizowana, groźba odcięcia gazu - powiedział premier.

Ale - jak dodał - "my do tego momentu się przygotowywaliśmy, przygotowywaliśmy się od lat".

Według Morawieckiego, początek tego procesu to lata 2006-2007, kiedy "podjęta została decyzja przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego o budowie terminala w Świnoujściu", która "zaskutkowała tym, że dziś ten terminal działa i jest w stanie tłoczyć gaz w wysokości powyżej 6 mld metrów sześciennych".

- Ale rozbudowujemy go sukcesywnie, zwiększamy możliwości przepustowe i przez ten terminal już wkrótce będzie mogło popłynąć 7-8 mld metrów sześciennych gazu - oświadczył premier. - Z tym szantażem, z tym pistoletem przystawionym do głowy poradzimy sobie tak, aby Polacy tego nie odczuli - mówił premier.

- Po pierwsze, w ostatnich wielu miesiącach tłoczyliśmy gaz do polskich magazynów, podkreślam polskich magazynów, nie magazynów w Niemczech w posiadaniu rosyjskim - mówił szef rządu. - My naszych magazynów nie oddaliśmy - zaznaczył.

Wskazał, że Polska ma zapasy gazu. - Dlatego nie tylko nie ugniemy się przed tym szantażem, ale chcę zapewnić moich rodaków, że to działanie ze strony Putina, ze strony Kremla nie wypłynie na gospodarstwa domowe, nie wpłynie na sytuację Polski - podkreślił Morawiecki.

Bezpieczeństwo żywnościowe Europy

Rosja nie tylko dokonała brutalnego, morderczego ataku na Ukrainę, nie tylko morduje tam kobiety, dzieci, żołnierzy. Ale Rosja zaatakowała także bezpieczeństwo energetyczne całej Europy, bezpieczeństwo żywnościowe całej Europy - wskazał szef rządu.

Premier Morawiecki stwierdził, że Rosja zaatakowała gospodarkę Europy poprzez działania inflacyjne. - Ta putinflacja, która jest dzisiaj właściwie we wszystkich państwach Europy, dzisiaj ma swoją kolejną odsłonę - zaznaczył. Dodał, że kolejne działanie putinflacji "to właśnie to, które ma doprowadzić do jeszcze wyższych cen gazu".

Jak powiedział, wszystkie kraje Europy muszą zdawać sobie sprawę z tego, że "jest to bój o wolność, o suwerenność, o bezpieczeństwo, bój o pokój". Dodał, że nie możemy się ugiąć. - I nie ugniemy się - podkreślił.

Mateusz Morawiecki zapewnił, że rząd będzie robił wszystko, by nie tylko polskie gospodarstwa domowe nie ucierpiały, "ale także żeby polska gospodarka na tym nie ucierpiała".

Według premiera powodem do wstydu są słowa, "które padły z ust prominentnych polityków, że Nord Stream 2 to projekt biznesowy". - Dziś Niemcy się tego wstydzą, dziś przyznają nam rację: Nord Stream 1 i Nord Stream 2 to projekty polityczne, które nigdy nie powinny być otwarte - stwierdził.

Wstrzymanie dostaw

Gazprom zapowiedział, że od środy wstrzymuje całkowicie dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Rosyjska spółka domaga się płatności za surowiec w rublach, Polska od pewnego czasu zapowiadała, że nie będzie za gaz płacić w tej walucie.

Przedstawiciele polskiego rządu, z premierem Mateuszem Morawieckim na czele, podkreślali, że nasz kraj już wcześniej przygotowywał się do dywersyfikacji źródeł gazu i do pozyskiwania tego surowca z różnych kierunków. - Nawet przed uruchomieniem Gazociągu Bałtyckiego będziemy w stanie ochronić naszą gospodarkę, ochronić gospodarstwa domowe, ludzi, Polaków przed tak dramatycznym krokiem ze strony Rosji - dodał szef rządu.

Posłuchaj
00:26 11709196_1.mp3 Premier Mateusz Morawiecki o dywersyfikacji dostaw gazu (IAR)

Z kolei pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zapewnił, że Polacy mogą się czuć bezpiecznie w kwestii dostępu do gazu. Podkreślił, że wszyscy odbiorcy gazu w Polsce otrzymają go w tej samej ilości, w jakiej otrzymywali do tej pory.

Posłuchaj
00:32 11709157_1.mp3 Premier M. Morawiecki: Wstrzymanie dostaw gazu, to atak na Polskę (IAR)

Czytaj również:

dz


Zobacz także

Zobacz także