more_horiz
Wiadomości

Gazowy szantaż Putina. Media: ożywił debatę na temat energii atomowej w Niemczech

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2022 17:01
Niemcy mobilizują się do życia bez rosyjskiego gazu, a gazowy szantaż Putina ożywia w tym kraju debatę o energii atomowej - napisano na łamach francuskiego dziennika "Le Figaro". Autorzy artykułu analizowali skutki zmniejszonych dostaw rosyjskiego surowca do Niemiec.
Le Figaro: europejscy politycy mogą stać się bardziej skorzy do kompromisów z Putinem
"Le Figaro": europejscy politycy mogą stać się bardziej skorzy do kompromisów z PutinemFoto: Grigorii Pisotsckii/Shutterstock

"Wojna na Ukrainie, ujawnia uzależnienie Niemców od rosyjskiego gazu, a także budzi w kraju obawę przed niedoborami surowca zimą. Obawy wzrosły do tego stopnia, że wywróciły politykę energetyczną Niemiec do góry nogami, w związku z czym niektórzy przywódcy polityczni w tym kraju otwarcie nawołują między innymi do prowadzenia odwiertów na Morzu Północnym" - napisali autorzy artykułu opublikowanego w "Le Figaro".

Elektrownie jądrowe w Niemczech

Z kolei niemiecki kanclerz Olaf Scholz zapowiedział, że jest gotów rozważyć wydłużenie czasu funkcjonowania ostatnich trzech elektrowni atomowych w Niemczech, które mają zostać zamknięte do końca roku. Na łamach "Le Figaro" wskazano też, że w niedawnym sondażu przeprowadzonym dla tygodnika "Spiegel" 41 proc. ankietowanych opowiedziało się wręcz za budową nowych elektrowni jądrowych.

Autorzy artykułu opublikowanego we francuskim dzienniku ostrzegają, że po odejściu od władzy premierów Wielkiej Brytanii i Włoch, Borisa Johnsona i Mario Draghiego, a także po osłabieniu pozycji prezydenta Francji Emmanuela Macrona wskutek wyborów parlamentarnych w czerwcu, europejscy politycy przed nadchodzącą zimą mogą stać się bardziej skorzy do kompromisów z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. A to wszystko w obawie przed niedoborem gazu i energii.

Ugrupowanie Emmanuela Marcona straciło w ostatnich wyborach większość bezwzględną. Przypomniano też, że w niedawnym głosowaniu we francuskim parlamencie skrajnie lewicowa partia Francja Nieujarzmiona głosowała przeciwko wejściu Szwecji i Finlandii do NATO, z kolei skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen domaga się zdjęcia sankcji z Rosji.

Czytaj więcej:

nt

Zobacz także

Zobacz także