Drugi raz w ciągu pięciu dni NASA wstrzymała w sobotę trwające odliczanie i przełożyła planowaną próbę uruchomienia debiutanckiego lotu testowego swojej gigantycznej rakiety nowej generacji.
Wyciek paliwa
Początkowo start rakiety z Centrum Kosmicznego Kennedy'ego na Florydzie był planowany na 29 sierpnia, ale został przełożony na dziś z powodu wycieku paliwa i zbyt wysokiej temperatury jednego z silników.
Według założeń misji, rakieta wyniesie w przestrzeń kosmiczną znajdującą się na jej szczycie kapsułę Orion, w której na razie zamiast astronautów znajdują się manekiny.
Naturalny satelita
Statek ma kilkukrotnie okrążyć Księżyc, zbliżając się maksymalnie na 100 kilometrów do naszego naturalnego satelity. Następnie kapsuła ma wrócić na Ziemię.
Celem misji jest przetestowanie kapsuły Orion, a zwłaszcza jej osłony termicznej. Nie ogłoszono jeszcze daty kolejnej próby wystrzelenia 32-piętrowej rakiety Space Launch System (SLS).
00:52 11920948_1.mp3 Start rakiety SLS i misji Artemis po raz kolejny odwołany (IAR)
Czytaj także:
jb