more_horiz
Wiadomości

Niemcy: koalicyjne spory w sprawie dostaw broni na Ukrainę. "Nie będzie lepszego momentu"

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2022 11:19
W niemieckim rządzie trwa spór na temat wsparcia wojskowego dla Ukrainy. O ile SPD odmawia władzom w Kijowie dostaw ciężkiej broni, o tyle Zieloni i FDP próbują nakłonić kanclerza Olafa Scholza do zmiany kursu w tej sprawie.
Niemcy: koalicyjne spory w sprawie dostaw broni na Ukrainę
Niemcy: koalicyjne spory w sprawie dostaw broni na UkrainęFoto: PAP/Abaca/Metin Aktas

"Wbrew głośnym zapewnieniom Olaf Scholz ma znów wyraźne trudności ze spełnieniem składanych wcześniej obietnic" - napisał dziennik "Bild". W podobnym tonie skomentował postawę rządu brandenburski dziennik "Märkische Oderzeitung". "Co powstrzymuje Scholza przed zwiększeniem pomocy dla Ukrainy?"- czytamy.

Wcześniej kanclerz Olaf Scholz zaznaczył, że Niemcy skupiają się nadal na dostawach systemów artylerii i obrony przeciwlotniczej. Dodał, iż dotąd żadne inne państwo nie dostarczyło Ukrainie czołgów zachodniej produkcji. Minister obrony Christine Lambrecht zaś stwierdziła, że jej rząd nie będzie działał "w pojedynkę".

"Nie będzie lepszego momentu"

Niechęć polityków SPD do dostarczenia Ukrainie czołgów i wozów bojowych skrytykowali też współrządzący Zieloni. "Kijów potrzebuje teraz ciężkiego sprzętu, a nie za trzy miesiące. To teraz Ukraińcy odbijają kolejne terytoria z rąk agresora. Nie będzie lepszego momentu" - powiedział szef Zielonych Omid Nouripour.

Według informacji "Bilda" rząd USA zwrócił się do rządu Niemiec o wsparcie dla ukraińskiej armii poprzez dostarczenie czołgów i innej ciężkiej broni. Dwa źródła bliskie rządowi powiedziały "Bildowi", że Departament Stanu USA wysłał w zeszłym tygodniu notę werbalną w tej sprawie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i kopię do Urzędu Kanclerza.

W nocie sekretarz stanu USA Anthony Blinken stwierdził, że USA nie chcą uprzedzać decyzji niemieckiego rządu w sprawie dostawy ciężkiej broni, ale "z zadowoleniem" przyjęłyby dostarczenie przez Niemcy na Ukrainę "czołgów bojowych i bojowych wozów piechoty" z własnych zapasów - pisze "Bild".

Amerykańskie źródła zaprzeczają jednak rzekomemu listowi do niemieckiego MSZ - informuje gazeta.

Czytaj także:

Zobacz także: Paweł Soloch w "Sygnałach dnia"

es

Zobacz także

Zobacz także