more_horiz
Wiadomości

Papieski wysłannik widział zbiorowe mogiły w obwodzie charkowskim. "Brakuje słów, brakuje łez"

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2022 14:39
Papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski przebywa jako wysłannik papieża Franciszka na Ukrainie. W poniedziałek był w miejscu zbiorowych mogił odkrytych w lesie pod Iziumem w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy.
Kard. Konrad Krajewski modlił się nad zborowymi mogiłami ofiar rosyjskiej agresji na Ukrainie.
Kard. Konrad Krajewski modlił się nad zborowymi mogiłami ofiar rosyjskiej agresji na Ukrainie.Foto: VATICAN MEDIA / Reuters / Forum

W wypowiedzi dla watykańskich mediów polski kardynał i prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia podkreślił, że widział jak 50 policjantów, strażaków i żołnierzy w białych kombinezonach wydobywało z mogił ciała zabitych Ukraińców. Niektórzy, jak dodał, zginęli trzy-cztery miesiące temu, inni zostali niedawno pochowani.

- Wiem, jest wojna, a wojna nie zna litości, są też zabici. Zobaczenie ich tak wielu w jednej strefie to rzecz trudna do opowiedzenia, do wyjaśnienia - stwierdził kardynał Krajewski. Jak mówił, "brakuje słów, brakuje łez" do opisu tej wizyty.

Szacunek dla tajemnicy śmierci

Przyznał następnie: "Było coś, co mnie bardzo poruszyło; ci młodzi Ukraińcy wyciągali te ciała w tak delikatny sposób, w takiej totalnej ciszy. Wydawało się, że to ceremonia. Nikt nic nie mówił, a było tam wielu policjantów, żołnierzy, co najmniej 200 osób. Wszyscy w milczeniu, w niesłychanym szacunku dla tajemnicy śmierci".

- Naprawdę wiele można było nauczyć się od tych młodych - zauważył kardynał. Papieski wysłannik powiedział, że chodził wśród mogił i odmawiał różaniec. - Byliśmy tam co najmniej trzy godziny. Nie mogłem zrobić nic innego - zaznaczył. Kardynał Krajewski był też na posterunku policji, zamienionym przez Rosjan w salę tortur.

"Zło dobrem zwyciężaj"

- Wiedziałem, że zobaczę wielu zabitych, ale spotkałem też ludzi, którzy pokazali piękno, jakie czasem jest ukryte w naszych sercach. Pokazali ludzkie piękno w miejscu, gdzie mogła być tylko wola zemsty. A jednak nie - dodał. Papieski jałmużnik przywołał słowa z Pisma Świętego: "Zło dobrem zwyciężaj".

We wtorek wysłannik papieża udaje się z Charkowa do Kijowa, który będzie ostatnim etapem jego czwartej misji dobroczynnej na Ukrainę od początku rosyjskiej napaści. Do kilku rejonów kraju zawiózł pomoc humanitarną.

Czytaj także:

pg

Zobacz także

Zobacz także