more_horiz
Wiadomości

Pseudoreferenda z niską frekwencją. "Okupanci nachodzą ludzi w domach"

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2022 10:05
- Do oddania głosu nie trzeba okazywać dokumentów, a tzw. komisje wyborcze z powodu braku frekwencji nachodzą ludzi w domach - mówi o przebiegu rosyjskiego pseudoreferendum szef obwodu ługańskiego na wschodzie Ukrainy Serhij Hajdaj.
Władze: na pseudoreferendum głosowanie odbywa się poza komisjami, bez okazywania dokumentów
Władze: na pseudoreferendum głosowanie odbywa się poza komisjami, bez okazywania dokumentówFoto: ALEXANDER ERMOCHENKO / Reuters / Forum

"Żeby podwyższyć frekwencję, pracownicy komisji wyborczych w asyście uzbrojonych wojskowych Federacji Rosyjskiej, zmuszają ludzi do głosowania bezpośrednio w mieszkaniach" - opisuje Hajdaj w serwisie Telegram.

Rosjanie zatrzymują ludzi na ulicy, każąc im głosować, a na argument, że ktoś nie ma dokumentu tożsamości, odpowiadają: "nie trzeba, my ciebie i tak znamy" - relacjonuje szef regionu.

Okupanci nachodzą ludzi w domach

"Obdzwaniają ludzi. Jeśli ktoś jest zatrudniony, to w razie odmowy przyjścia do »lokalu wyborczego« grożą mu zwolnieniem. Znajdują nawet tych, którzy wyjechali do Rosji i »zapraszają«, by tam oddali głos" - poinformował Hajdaj.

Jak opisuje, w przemysłowym mieście Ałczewsk niemalże wszyscy mężczyźni zostali przymusowo zmobilizowani i "na froncie mieszkaniec Ałczewska albo już jest w niewoli, albo zginął". Mimo to "w jakiś sposób zagłosuje, może telepatycznie", bo w pseudoreferendum jego "głos zostanie policzony". 

Od piątku władze okupacyjne w zajętych częściowo przez wojska rosyjskie czterech obwodach na wschodzie i południu Ukrainy przeprowadzają pseudoreferenda w sprawie aneksji tych terenów do Rosji. Głosowania na okupowanych terytoriach obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego mają potrwać do wtorku.

Apel Zełenskiego

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do swoich rodaków, przebywających na terenach okupowanych przez Rosję, by starali się jak w największym stopniu utrudnić działania jej wojsk.

Dbajcie o swoje życie, ale pomóżcie nam też osłabić najeźdźców - powiedział Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu.

- Ukrywajcie się w jakikolwiek sposób przed rosyjską mobilizacją, ignorujcie wezwania do wojska, próbujcie przedostać się na wolne tereny Ukrainy. Jeśli jednak traficie do rosyjskiej armii, to sabotujcie działania wroga. Utrudniajcie aktywność przeciwnika, przekazujcie nam wszelkie informacje na temat okupanta - jego baz, centrów dowodzenia i składów amunicji, a przy pierwszej możliwej okazji - przejdźcie na naszą stronę - powiedział prezydent Ukrainy.

Czytaj także:

Jak dodał Wołodymyr Zełenski, informacje przekazywane przez Ukraińców z terenów okupowanych przez Rosję przyczyniły się do sukcesów wrześniowej ofensywy na wschodzie kraju. Prezydent Ukrainy wskazywał, że do tej pory udało się odbić z rąk najeźdźców 9 tysięcy kilometrów kwadratowych terytorium.

PAP/IAR/as

Zobacz także

Zobacz także