more_horiz
Wiadomości

Media: będzie druga fala mobilizacji w Rosji. "Na wojnę popłynie nieprzerwany strumień mężczyzn"

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2022 19:20
Kreml chce kontynuować mobilizację i wysyłać na wojnę kolejne tysiące mężczyzn - wynika z informacji, do których dotarł niezależny portal "Możem Objasnit'". Według redakcji druga fala mobilizacji ma się rozpocząć zaraz po zakończeniu jesiennego poboru do wojska.
Kreml chce kontynuować mobilizację. Ustalenia rosyjskiego portalu
Kreml chce kontynuować mobilizację. Ustalenia rosyjskiego portaluFoto: PAP/AA/ABACA

Od ogłoszenia we wrześniu częściowej mobilizacji - według różnych źródeł - do armii wcielono od 200 do 300 tys. osób. 1 listopada rozpoczął się planowy pobór do wojska, którym objęto 120 tys. młodych mężczyzn.

Według portalu "Możem Objasnit'" gdy tylko zakończy się pobór, rozpocznie się druga fala mobilizacji. "Na wojnę popłynie nieprzerwany strumień mężczyzn" - napisali dziennikarze rosyjskiego niezależnego portalu.

Część zdolnych do służby wojskowej już dostała datowane na 2023 rok wezwania do stawienia się przed komisją wojskową. Rosyjskie niezależne media informują także, że w rządowych kręgach rozważane jest przedłużenie obowiązkowej służby wojskowej z jednego roku do dwóch lat.

Posłuchaj
00:43 12027756_1.mp3 Rosyjski portal: Kreml chce kontynuować mobilizację. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)

Fatalne przygotowanie zmobilizowanych jednostek

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował z kolei, że - wbrew oświadczeniom Kremla o zakończeniu "częściowej mobilizacji" - wezwania do wojska w Rosji przeszły w tak zwany tryb ukryty. Rosyjskie komisariaty wojskowe mają nadal poszukiwać i werbować do udziału w wojnie na terytorium Ukrainy.

Rzecznik ukraińskiego Sztabu Generalnego Ołeksandr Sztupun powiedział, że zmobilizowani niedawno rosyjscy żołnierze są słabo przygotowani zarówno militarnie, jak i psychicznie. Przekazał, że 15 wojskowych rosyjskiej 57. dywizji strzelców zmotoryzowanych z Kazania podczas przegrupowania samowolnie opuściło miejsce służby, dwóch kolejnych popełniło samobójstwo.

Zobacz także:

Zobacz także: minister Krzysztof Szczerski w "Sygnałach dnia"

jp/IAR

Zobacz także

Zobacz także