- Instancje Unii Europejskiej - nie Unia jako taka - są po prostu w trakcie prowadzenia wojny hybrydowej przeciwko Polsce, notabene jest to strzelnie w plecy kraju frontowego. I wszystkie chwyty są dozwolone i odpowiedź, dlaczego: ponieważ mogą. Odpowiedzią powinna być kontrofensywa - ocenił eurodeputowany.
Szereg możliwości Polski
Jacek Saryusz-Wolski proponuje szereg działań, które może podjąć Polska. To między innymi zaskarżenie Komisji Europejskiej do TSUE za blokadę KPO, pożyczenie potrzebnych Polsce pieniędzy gdzie indziej, wyjście Polski z Funduszu Odbudowy i blokada kluczowej dla Fit for 55 dyrektywy podatkowej.
Europoseł sugeruje też przeprowadzenie referendum, w którym Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie, czy godzą się na wyższe ceny energii w związku z europejską polityką klimatyczną. Komisja Europejska grozi bowiem Polsce karami za wdrożenie obniżonej stawki VAT na nośniki energetyczne.
Negocjacje w sprawie KPO
W środę wizytę w Brukseli złoży minister do spraw europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk. W planie ma między innymi spotkanie z wiceprzewodniczącą Komisji Verą Jourovą. Polski minister ma również rozmawiać z komisarzem odpowiedzialnym za sprawiedliwość Didierem Reyndersem. Tematem rozmów wysłannika polskiego rządu do Brukseli ma być polski Krajowy Plan Odbudowy.
Polski KPO został zatwierdzony w połowie czerwca, ale wypłaty funduszy jeszcze się nie rozpoczęły. Przedłużają się rozmowy w tej sprawie na linii Bruksela - Warszawa i polskie władze wstrzymują się z wysłaniem wniosku o przekazanie pieniędzy. Według Komisji Europejskiej warunkiem wypłaty jest wprowadzenie testu niezależności sędziego, zgodnego z unijnymi wymogami.
Czytaj także:
IAR/ mbl/pp