more_horiz
Wiadomości

Afera szpiegowska w Szwecji. Media ujawniają powiązania zatrzymanych Rosjan

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2022 11:40
Małżeństwo Rosjan, zatrzymane w ubiegłym tygodniu w Szwecji pod zarzutem pracy dla rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, mieszkało wcześniej w Moskwie w tym samym domu, w którym kwaterował oficer GRU podejrzany o otrucie swojego kolegi ze służby Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii. Takie wnioski przynosi śledztwo przeprowadzone przez portale Bellingcat i Insider.
Zatrzymane w Szwecji rosyjskie małżeństwo jest podejrzewane o pozyskiwanie technologii dla rosyjskiego przemysłu wojskowego
Zatrzymane w Szwecji rosyjskie małżeństwo jest podejrzewane o pozyskiwanie technologii dla rosyjskiego przemysłu wojskowegoFoto: Anelo/Shutterstock

Małżonkowie Siergiej Skworcow i Jelena Kulkowa wyjechali do Sztokholmu w 1999 roku. Wcześniej ich adresem zamieszkania był dom przy ulicy Richarda Sorge w Moskwie, w którym zameldowany był również oficer zaangażowany w operację otrucia Skripala w 2018 roku. W tym budynku często gościli też inni wysoko postawieni oficerowie GRU - powiadomił rosyjski niezależny serwis Insider.

Dwie firmy

Para prowadziła w Szwecji dwie firmy zajmujące się importem oraz eksportem elektroniki, m.in. dla przemysłu lotniczego. Jedna ze spółek zbankrutowała w 2020 roku. Jak ujawnili dziennikarze śledczy, należąca do Skworcowa firma Building and Data Technologies regularnie współpracowała tylko z jednym przedsiębiorstwem - holenderskim European Technical Trading, zarządzanym przez Belga Hansa de Geetere. Jego spółki znalazły się wcześniej na listach sankcyjnych USA w związku z zarzutami dotyczącymi przekazywania Chinom informacji o amerykańskich technologiach wojskowych.

Skworcow otrzymywał z Holandii przelewy na identyczną kwotę, cel tych transakcji nie został jasno określony. Belgijski współpracownik Kremla prawdopodobnie przekazywał w ten sposób pieniądze do Szwecji - czytamy na łamach Insidera.

Prywatne powiązania 

Ponadto Skworcow i de Geetere to bliscy znajomi Władimira Kulemiekowa - byłego oficera sowieckiego wywiadu, który nie tylko nie ukrywa swojej służby w GRU, w tym jako rezydent w Stanach Zjednoczonych, ale wręcz szczyci się nią. Skworcow pracował nawet swego czasu jako dyrektor zarządzający w jednej z firm należących do Kulemiekowa - poinformowały Bellingcat i Insider.

Jak dodano, córka Kulkowej - Anna, była od 2013 roku związana z oficerem szwedzkiego wywiadu wojskowego MUST. Mężczyzna sprawował tam funkcję dyrektora jednego z departamentów.

Miesięczny areszt

Skworcowa i Kulkową, zamieszkałych w Szwecji od końca lat 90., zatrzymano 22 listopada w Sztokholmie. W piątek tamtejszy sąd aresztował Rosjanina pod zarzutem współpracy z GRU, która mogła trwać przez niemal 10 lat. Kulkowa została zwolniona z aresztu, ale pozostaje podejrzana o pomoc w przestępstwie.

Jak przekazał prokurator Henrik Olin, sąd zdecydował o aresztowaniu 60-letniego Skworcowa na miesiąc w związku z podejrzeniem, że prowadził nielegalną działalność wywiadowczą przeciwko Szwecji oraz USA.

- Ogólnie mogę powiedzieć, że chodzi o pozyskiwanie technologii dla rosyjskiego przemysłu wojskowego - ujawnił Olin. Jak dodał, śledztwo wszczęto we współpracy z amerykańskimi władzami oraz FBI.

Kolejna afera

W piątek, również przed sądem w Sztokholmie, rozpoczął się proces dwóch braci pochodzenia irańskiego, oskarżonych o 10-letnią współpracę z GRU. Starszy z nich zajmował wysokie stanowiska w szwedzkiej służbie SAPO oraz w wywiadzie wojskowym MUST.

Według miejscowych mediów jest to jedna z największych afer szpiegowskich ostatnich lat. Obaj mężczyźni zaprzeczają zarzucanym im czynom.

Atak w Salisbury

W 2018 roku w Salisbury w Wielkiej Brytanii próbowano otruć byłego oficera GRU Siergieja Skripala i jego córkę, do czego użyto broni chemicznej - bojowego środka trującego Nowiczok.

Władze w Londynie ujawniły wtedy nazwiska dwóch agentów rosyjskiego wywiadu wojskowego jako głównych podejrzanych w tej sprawie, co doprowadziło do największej fali wydaleń rosyjskich dyplomatów i szpiegów na Zachodzie od czasów zimnej wojny. Moskwa wielokrotnie zaprzeczała, by miała cokolwiek wspólnego z próbą zabójstwa Skripala.

Szpiegowski patron

Richard Sorge, patron ulicy w Moskwie, przy której przed wyjazdem do Szwecji mieszkali Skworcow i Kulkowa, był niemieckim szpiegiem pracującym od 1929 roku dla sowieckiego wywiadu wojskowego.

Według rozpowszechnionych w Związku Radzieckim, a później w Rosji przekazów na temat okoliczności napaści hitlerowskich Niemiec na ZSRR, Sorge miał przekazać Kremlowi dokładną datę inwazji - 22 czerwca 1941 roku. 

Czytaj także:

IAR/PAP/fc

Zobacz także

Zobacz także