W sumie na stoisku funkcjonariusze ujawnili 80 porcji dilerskich. Według policji czarnorynkowa wartość narkotyków to 7 tysięcy złotych. Mężczyzna handlował amfetaminą i marihuaną. - Policjanci w czasie przeszukania nie kryli zdziwienia, że w tak oficjalny sposób narkotyki były rozprowadzane - powiedziała nadkomisarz Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
Policja podejrzewa, że informacja o narkotykowym stoisku rozpowszechniana była wśród klientów pocztą pantoflową.
Zatrzymany mężczyzna trafił już do policyjnego aresztu. Grozi mu do trzech lat więzienia. Śledczy twierdzą, że sprawa może mieć charakter rozwojowy.
IAR/fc