more_horiz
Wiadomości

Pendolino nie dla osób o kulach? Janina Ochojska nie wsiadła do pociągu

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2015 13:56
Janina Ochojska nie dojechała w poniedziałek Krakowa do Warszawy. Szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej, poruszająca się o kulach, nie mogła skorzystać z platformy dla osób niepełnosprawnych w pociągu Pendolino PKP Intercity.
Audio
  • Janina Ochojska podkreśla, że ta sytuacja była dla niej bardzo przykrym przeżyciem (IAR)
  • Rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska tłumaczy, że takie regulacje mają zapewnić bezpieczeństwo (IAR)
Od połowy grudnia do połowy stycznia skorzystało z Pendolino tylko 150 tys. pasażerów
Od połowy grudnia do połowy stycznia skorzystało z Pendolino tylko 150 tys. pasażerówFoto: Mat. prasowy Elstom

twitter.com/JaninaOchojska

Jak powiedziała IAR Janina Ochojska - obsługa pociągu poinformowała ją, że podnośnik jest przeznaczony dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Janina Ochojska zaznaczyła, że nie mogła i nie chciała skorzystać z pomocy konduktorów przy wejściu do pociągu, ponieważ w przeszłości taka pomoc okazała się nieskuteczna. Polegała na "wciągnięciu" jej do pociągu przez konduktora.

- Fakt, że chodzę o kulach i mam pierwszą grupę inwalidzką, nie upoważnia mnie do skorzystania z udogodnienia dla osoby niepełnosprawnej - dziwiła się Janina Ochojska. Dodała, że w tej sytuacji zamierza dochodzić od PKP Intercity zwrotu kosztów za niewykorzystany - z winy spółki- bilet kolejowy, oraz pokrycia kosztów biletu lotniczego do Warszawy.

(źródło: TVN24/x-news)

Janina Ochojska podkreśla, że ta sytuacja była dla niej bardzo przykrym przeżyciem, ponieważ z powodu niepełnosprawności sama nie jest w stanie wsiąść do pociągu. - Pendolino było dla mnie nadzieją, ale okazuje się że złudną. Było mi bardzo przykro, bo okazuje się, że należę do tej gorszej części społeczeństwa , które nie może korzystać z takich udogodnień - powiedziała szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej.

PKP Intercity: względy bezpieczeństwa

Rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska tłumaczy, że regulacje dotyczące użytkowania platform mają zapewnić bezpieczeństwo. Zaznaczyła, że jeśli doszłoby do jakiegoś wypadku na platformie i okazałoby się, że jest ona używana niezgodnie z przeznaczeniem, cała wina i odpowiedzialność spadłaby na przewoźnika.

Rzeczniczka zapowiedziała, że przedstawiciele przewoźnika skontaktują się z Janiną Ochojską w tej sprawie. PKP Intercity będzie też szukać nowych rozwiązań, które ułatwią wsiadanie do pociągów osobom, które mają kłopoty z poruszaniem się, a nie korzystają z wózków inwalidzkich.

IAR,kh

Zobacz także

Zobacz także