Świadkowie wypadku relacjonowali agencji AP, że do nieszczęścia doszło, kiedy jedna z osób na jadącej platformie chciała odsunąć wiszący nad ulicą kabel wysokiego napięcia.
- Widziałam spadający kabel i sypiące się z niego iskry. Wtedy zaczęłam uciekać - powiedziała 22-letnia Natacha Saint Fleur, która w chwili wypadku przebywała obok platformy.
Służby medyczne potwierdziły, że w wypadku zginęło co najmniej 18 osób, a 60 zostało rannych. Agencja AP podkreśla, że do lokalnych szpitali udały się setki osób w poszukiwaniu zaginionych bliskich.
youtube.com
Karnawał w Port-au-Prince należy do największych i najbardziej znanych w regionie Karaibów.
PAP,kh