Wybory prezydenckie. Paweł Kukiz szuka głosów na Wyspach Brytyjskich
Paweł Kukiz prowadzi kampanię wyborczą na Wyspach Brytyjskich. Jak na razie ze wszystkich kandydatów na prezydenta spędza tu najwięcej czasu. W niedzielę był w Birmingham i w Londynie.
2015-04-13, 06:36
Posłuchaj
Wybory prezydenckie 2015 - czytaj więcej >>>
W wypełnionym po brzegi pubie na zachodzie Londynu muzyk i kandydat na prezydenta apelował do emigrantów: powiedzcie "nie" przedstawicielom establishmentu.
- Zadzwońcie do rodziców, dziadków i rodzeństwa. Powiedzcie, że jeżeli chcą, by zaistniała szansa, byście wrócili do Polski, to niech absolutnie nie głosują na tych, którzy od 1989 roku doprowadzili do tego, że wy musieliście z Polski wyjechać - wzywał Kukiz.
REKLAMA
Źródło: TVN24/x-news
Kandydat na prezydenta z aprobatą wypowiadał się o brytyjskim systemie wyborczym, gdzie wybiera się kandydatów w jednomandatowych okręgach wyborczych. I dodawał, że Polacy powinni brać z Brytyjczyków przykład. Kukiz przypomniał, że w Wielkiej Brytanii obywatele mają znacznie większy wpływ na to, co się z nimi dzieje.
- W Polsce tak naprawdę od 1989 roku 10-15 procent społeczeństwa trzyma za mordę pozostałe osiemdziesiąt parę - mówił kandydat na prezydenta.
To nie koniec kampanii Kukiza na Wyspach. W poniedziałek wybiera się do Manchesteru i Leeds.
REKLAMA
Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Ewentualna druga tura głosowania 24 maja.
mr
REKLAMA
REKLAMA