Szef Biura Ochrony Rządu gen. Krzysztof Klimek chce odejść ze służby
Szef Biura Ochrony Rządu gen. Krzysztof Klimek złożył raport odejścia ze służby z dniem 4 grudnia. To zapewne efekt chęci uniknięcia dymisji po zmianie rządu - pisze "Nasz Dziennik".
2015-10-31, 13:46
Raport Krzysztofa Klimka to pisemne zgłoszenie wystąpienia ze służby. Zwolnienie z niej powinno nastąpić w terminie do 3 miesięcy. W przypadku, gdy wskazany termin jest krótszy od terminu granicznego, wymagana jest zgoda minister.
- Mogę potwierdzić, że taki raport został złożony, lecz na razie nie ma decyzji kierownictwa w tym zakresie. Pani minister się z nim jeszcze nie zapoznała – mówi rzecznik MSW Małgorzata Woźniak.
To sytuacja kuriozalna; kapitan nie powinien schodzić z okrętu ostatni – tak na łamach dziennika komentują decyzję szefa Biura byli funkcjonariusze formacji.
Krzysztof Klimek obowiązki szefa BOR przejął po Marianie Janickim w 2013 r.
REKLAMA
Jak wskazują rozmówcy "NDz", mimo, że zastał służbę w zapaści i mocno upolitycznioną, nie zrobił nic, by ten stan rzeczy zmienić. Klimek przez 5 lat był ochroniarzem premiera Donalda Tuska. I choć całe życie spędził w działaniach ochronnych, to do zarządzania całą strukturą BOR nie miał odpowiedniego przygotowania – pisze dziennik.
PAP,kh
REKLAMA