Nowoczesna i PSL apelują o opublikowanie wyroku TK. Beata Kempa: jeśli jest 12 podpisów, nie możemy tego uznać za wyrok

- Stanowisko niektórych sędziów Trybunału Konstytucyjnego zaprezentowane 9 marca stwarza jedynie zewnętrzne pozory wyroku TK; od strony prawnej nie jest on wyrokiem - powiedziała w Sejmie szefowa kancelarii premiera Beata Kempa.

2016-03-10, 13:52

Nowoczesna i PSL apelują o opublikowanie wyroku TK. Beata Kempa: jeśli jest 12 podpisów, nie możemy tego uznać za wyrok

Posłuchaj

Władysław Kosiniak-Kamysz jest zdania, że prezydent powinien wziąć odpowiedzialność za to, co dzieje się wokół TK (IAR)
+
Dodaj do playlisty

- Należy podkreślić, że pomimo iż sprawa dotycząca nowelizacji ustawy o TK z 22 grudnia 2015 r. powinna być rozpatrzona w pełnym składzie, to do jej rozpatrzenia nie zostali dopuszczeni trzej wybrani przez Sejm sędziowie TK, od których prezydent odebrał ślubowanie. Pominięcie tych sędziów spowodowało, że sprawa nie była rozpatrywana przez TK jako organ powołany do orzekania o zgodności aktów normatywnych z konstytucją - mówiła Beata Kempa.

Dodała, że "rozstrzygnięcie takiego gremium (...) nie zawiera wszystkich podpisów sędziów, a to jest warunek sine qua non wyroku". - A więc takie stanowisko nie może istnieć w obrocie prawnym jako wyrok - wskazała.

- Nikt nie stoi ponad prawem i ponad konstytucją, szczególnie prezes Trybunału Konstytucyjnego - powiedziała Beata Kempa.

Jak poinformowała, na biurko premier nie dotarło jeszcze to stanowisko TK, żeby można było ocenić, czy jest tam wymagana liczba podpisów sędziów, czyli 13 lub więcej, czy też 12. - Jeśli jest 12 podpisów, nie możemy tego uznać za wyrok TK - podkreśliła.

REKLAMA

Powiązany Artykuł

Trybunal 1200.jpg
TK: nowelizacja ustawy o Trybunale niekonstytucyjna

"Obywatele w obronie konstytucji"

O opublikowanie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nowelizacji ustawy o Trybunale autorstwa PiS zaapelowała m.in. Nowoczesna. Wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak przypominała, że artykuł 190 konstytucji mówi między innymi o niezwłocznej publikacji orzeczeń Trybunału przez premiera. Dodała, że w ustawie zasadniczej nie ma przepisu umożliwiającego ocenę wyroku TK. Nowoczesna przygotowała też petycję "Obywatele w obronie konstytucji". Domaga się w niej, by "Prawo i Sprawiedliwość przestało łamać ustawę zasadniczą i przywróciło ład konstytucyjny".

Treść petycji prezentował dziennikarzom poseł Jerzy Meysztowicz. Jak mówił, wywołany przez PiS kryzys konstytucyjny jest groźny i sprzeczny z polską racją stanu. Nowoczesna zaapelowała też do prezydenta, by odebrał ślubowanie od trzech sędziów, wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu.

"Stanowisko, jakie zajmiecie, to Rubikon"

Beata Kempa odpowiadała na pytanie poseł Kamili Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) w sprawie "publikacji wyroku TK z 9 marca 2015 r.". - Stanowisko, jakie zajmiecie wobec tego wyroku, to Rubikon; albo go przekroczycie i cofniecie Polskę przed 1989 r., albo w ostatniej chwili się opamiętacie i dacie szansę na rozwiązanie tego kryzysu konstytucyjnego w ramach demokratycznego państwa prawa" - dodała Gasiuk-Pihowicz.

- Odmawiając publikacji wyroku TK, niszczycie fundament demokracji, jakim jest trójpodział władzy. Trójpodział władzy nie polega na tym, że prezes Jarosław Kaczyński rano wydaje polecenie prezydentowi, w południe premierowi, a wieczorem Trybunałowi Konstytucyjnemu - mówiła poseł.

REKLAMA

Beata Kempa w odpowiedzi powiedziała, że "nikt nie stoi ponad prawem i konstytucją, a w sposób szczególny ponad prawem i konstytucją nie stoi prezes TK". - Prawo uchwala zaś Sejm, który jest emanacją woli narodu (...) wyrok uznamy wówczas, jeśli zostanie wydany na podstawie ustawy i zgodnie z trybem przyjętym przez ustawę z 22 grudnia 2015 r. Taka jest wola narodu - zaznaczyła.

- Arbitralne uznanie przez TK, że nowelizacja ustawy o TK nie korzysta z domniemania konstytucyjności, narusza zasadę legalizmu (...) mając na uwadze przedstawione okoliczności należy stwierdzić, że nie istnieje wyrok Trybunału co do zgodności z ustawą zasadniczą ustawy z 22 grudnia 2015 r., który mógłby być opublikowany w Dzienniku Ustaw - mówiła szefowa kancelarii premiera.

PSL: orzeczenie TK powinno być opublikowane

Także Polskie Stronnictwo Ludowe apeluje do prezydenta o zakończenie kryzysu konstytucyjnego. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz jest zdania, że prezydent powinien wziąć odpowiedzialność za to, co dzieje się wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Zaproponował, by Andrzej Duda zaprosił do siebie przedstawicieli wszystkich klubów, przedstawicieli rządu i parlamentu, by poszukać wspólnej drogi wyjścia z kryzysu konstytucyjnego.

REKLAMA

Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że spotkanie to powinno odbyć się jak najszybciej. Powiedział, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego powinno być opublikowane.

Jak mówił, paraliż nie może przeciągać się w nieskończoność. Dodał, że ludowcy czekają też na ostateczne zalecenia Komisji Weneckiej. Komisja Wenecka przystępuje do pracy nad opinią na temat nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Po południu odbędzie się wspólne posiedzenie dwóch podkomisji - do spraw sprawiedliwości konstytucyjnej i prawa międzynarodowego. Ma ono charakter wstępny i stanowi przygotowanie do dyskusji plenarnej nad projektem opinii sporządzonym pod koniec lutego na podstawie komentarzy sprawozdawców, członków delegacji, która prowadziła rozmowy w Warszawie. Kluczowe plenarne posiedzenie Komisji Weneckiej, będącej organem doradczym Rady Europy, rozpocznie się w piątek rano.

***

REKLAMA

W środę Trybunał uznał, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS z 22 grudnia 2015 r. jest niekonstytucyjnych. Orzekł też, że cała nowela jest sprzeczna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji. 12-osobowy skład TK zakwestionował m.in. określenie pełnego składu jako co najmniej 13 sędziów; wymóg większości 2/3 głosów dla jego orzeczeń; nakaz rozpatrywania wniosków przez TK według kolejności wpływu; wydłużenie terminów rozpatrywania spraw przez TK; możliwość wygaszania mandatu sędziego TK przez Sejm oraz brak w noweli vacatio legis.

TVN24/x-news

Według rządu "komunikat" Trybunału Konstytucyjnego nie spełnia przesłanek ustawowych, by być uznanym za wyrok. "W związku z tym niestety nie możemy tego komunikatu TK opublikować, ponieważ pani premier również działa na podstawie i w granicach prawa" - mówił w środę rzecznik rządu Rafał Bochenek. 

IAR,PAP,kh

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej