X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

USA: Samolot spadł na dom

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2009 08:56
Czterdzieści dziewięć osób - 44 pasażerów, czterech członków załogi i jedna osoba na ziemi - zginęło w piątek nad ranem czasu polskiego w katastrofie samolotu, który uderzył w dom niedaleko Buffalo na północy stanu Nowy Jork.

Samolot linii Colgan Air rozbił się w czwartek około godziny 22.10 czasu lokalnego (godz. 4.10 w piątek czasu polskiego) w Clarence, około 30 kilometrów na północny wschód od Buffalo. Leciał z Newark w stanie New Jersey do Buffalo.

Na razie nie wiadomo co było przyczyną katastrofy.

Amerykańska Federalna Administracja Lotnicza (ang. FAA) sprecyzowała, że do nieszczęścia doszło około 10 kilometrów od lotniska w Buffalo. Ewakuowano 12 domów w pobliżu miejsca wypadku.

Jak twierdzą lokalne władze, rozbity samolot to 74-miejscowy Bombardier Q400.

Jeden ze świadków powiedział, że miał wrażenie jakby w chwili katastrofy doszło do trzęsienia ziemi: "Było prawie jak w telewizji, kiedy słyszysz dźwięk o bardzo wysokiej częstotliwości. To było niczym trzęsienie ziemi. Mogłeś to poczuć."

(pap, rk)

Czytaj także

Bomba w bucie dyplomaty samolotu lecącego do Denver?

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2010 06:29
Amerykańskie służby lotnicze zostały postawione w stan pogotowia, gdy pasażer samolotu z Waszyngtonu do Denver został uznany za potencjalnego terrorystę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

To była próba zamachu w samolocie a nie petarda

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2009 02:31
Incydent na pokładzie samolotu amerykańskich linii Northwest był prawdopodobnie próbą zamachu terrorystycznego - potwierdził przedstawiciel amerykańskich służb antyterrorystycznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Załoga prosiła o "pilną pomoc". Kolejny zamachowiec?

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2009 18:34
Nadzwyczajna sytuacja miała miejsce w niedzielę na pokładze samolotu linii Northwest, który leciał z Amsterdamu do Detroit - poinformowała stacja CNN.
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA: samolot uderzył w budynek. "To zamierzony atak"

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2010 19:16
Mały, jednosilnikowy samolot uderzył w czwartek w budynek urzędu skarbowego w Austin w Teksasie. Zdaniem władz, chodzi o przypadek "krajowego terroryzmu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

USA: zemsta dłużnika czy akt terrorystyczny?

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2010 06:32
Niewielki samolot uderzył w budynek urzędu podatkowego w Austin w amerykańskim stanie Teksas. Pilot prawdopodobnie celowo spowodował katastrofę. Rzecznik Białego Domu stwierdził, że w tej chwili nic nie wskazuje na to, iż był to akt terrorystyczny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zmusił samolot do lądowania. Twierdził, że ma bombę

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2010 07:12
Amerykanin lecący we wtorek liniami Delta z Paryża do Atlanty zmusił samolot do lądowania w Bangor, w stanie Main, twierdząc, że w bagażu ma ładunek wybuchowy - podała AP, powołując się na anonimowe osoby prowadzące śledztwo w tej sprawie.
rozwiń zwiń