more_horiz
Wiadomości

Nie żyje Edward Albee, dramaturg oraz trzykrotny laureat nagrody Pulitzera

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2016 08:06
Edward Albee był uważany za wybitnego dramatopisarza. Uznawany był za spadkobiercę takich twórców, jak Arthur Miller czy Tennesse Williams. Autor dramatu "Kto się boi Wirginii Woolf?" miał 88 lat.
Audio
  • Zmarł autor sztuki ‘"Kto się boi Virginii Woolf’?". Relacja Jana Pachlowskiego (IAR)
Edward Albee
Edward AlbeeFoto: PAP/EPA/PETER FOLEY

Edward Albee zmarł w swoim domu w mieście Montauk, na wschód od Nowego Jorku. Przyczyny jego śmierci nie podano. Wiadomo natomiast, że chorował na cukrzycę.



Za sztuki "Chwiejna równowaga" (1967), "Seascape" (1975) i "Trzy wysokie kobiety" (1994) trzykrotnie uhonorowano go nagrodą Pulitzera. Otrzymał także szereg innych nagród: Antoinette Perry Award, off-Broadway Theatres Award czy Kennedy Center Award.

Urodził się 12 marca 1928 roku w Waszyngtonie. Adoptowała go para milionerów - Reed i Frances Albee. Od najmłodszych lat miał do czynienia z teatrem - ojciec Reeda Albeego, Edward Franklin, był producentem spektakli wodewilowych.

W wieku 20 lat wyprowadził się z domu i zamieszkał w Greenwich Village, gdzie pracował jako goniec w agencji reklamowej.

Pierwszym utworem, który przykuł uwagę krytyków było "Opowiadanie o ZOO", jednoaktowa sztuka o spotkaniu dwóch nieznajomych na ławce w Central Parku.

Swoją najsłynniejszą sztukę "Kto się boi Wirginii Woolf?" Albee ukończył w 1962 roku i w tym samym roku wystawiono ją na Broadwayu. W 1966 roku utwór ten został zekranizowany, a w głównych rolach wystąpili Elizabeth Taylor i Richard Burton.

Utwory Albeego traktują o kondycji ludzkiej, celu życia i osobowości człowieka. Dramaturg poddawał krytyce klasę średnią, podkreślając jej ograniczenie, snobizm i brak wrażliwości.

PAP, IAR, kk

Zobacz także

Zobacz także