Sąd: Rosja ma zapłacić ok. 9 mln zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości

Federacja Rosyjska ma zapłacić Skarbowi Państwa blisko 9 mln zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości przy ulicy Bobrowieckiej 2b na stołecznym Mokotowie - orzekł w poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie. Wyrok miał charakter zaoczny i jest nieprawomocny.

2017-05-08, 20:20

Sąd: Rosja ma zapłacić ok. 9 mln zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości
Zdjęcie ilustracyjne. Foto: izzet ugutmen/shutterstock

Posłuchaj

Rosja musi zapłacić za nieruchomość w Warszawie. Relacja Aleksandra Pszoniaka (IAR)
+
Dodaj do playlisty

Poniedziałkowy wyrok dotyczył ostatniej z nieruchomości, o które przed stołecznym sądem toczyły się procesy w sprawach ich posiadania i użytkowania przez Rosję. W odrębnym postępowaniu trwa jeszcze spór sądowy o wydanie nieruchomości przy Bobrowieckiej 2b, czego domagają się władze Warszawy.

- Strona pozwana nie stawiła się na wyznaczoną rozprawę w celu rozpoznania tej sprawy, nie zajęła też stanowiska. Wobec tego na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego sąd uznał za prawdziwe twierdzenia strony powodowej podniesione w pozwie - powiedział w uzasadnieniu poniedziałkowego wyroku sędzia Paweł Pyzio.

Skarb Państwa reprezentowany przez Prokuratorię Generalną domagał się - w związku z "bezumownym użytkowaniem" przez ambasadę Rosji nieruchomości przy Bobrowieckiej 2b w latach 2009-2015 - ponad 8,9 mln zł. Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie jest uzasadnione.

Wcześniej przed stołecznym sądem zapadły wyroki w procesach odnoszących się do innych takich warszawskich nieruchomości - przy ulicy Kieleckiej 45 i Sobieskiego 100.

TVP

***

Federacja Rosyjska użytkuje w Polsce kilkanaście nieruchomości, m.in. w Warszawie. Część obiektów ma uregulowany stan prawny - są albo własnością Federacji Rosyjskiej, albo Rosja korzysta z nich na podstawie ważnych umów.

Część nieruchomości strona rosyjska użytkuje bez ważnych - według polskiej strony - umów. Za te nieruchomości od jakiegoś czasu magistraty w Warszawie, a także w Gdańsku, naliczają opłaty i wzywają stronę rosyjską do ich uregulowania.

Wobec braku odzewu występują na drogę sądową.

REKLAMA

kk

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej