Zbigniew Ziobro: marihuana może być używana medycznie, ale generalnie to narkotyk
Sejm poparł - zaproponowaną przez Senat - poprawkę, by z grona lekarzy, którzy będą mogli wystawiać recepty na preparaty z konopi wyłączyć lekarzy weterynarii. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta.
2017-07-07, 15:17
- Rozumiejąc potrzebę tych rodzin, których dzieci cierpią np. na padaczkę lekooporną czy inne bardzo bolesne, dolegliwe choroby, na które współczesna medycyna nie znalazła skutecznego antidotum, jestem gotów poprzeć i popieram to rozwiązanie - powiedział w piątek w Sejmie Zbigniew Ziobro.
- Marihuana, podobnie jak morfina może być używana do celów medycznych, ale generalnie to jest narkotyk, który szkodzi. To jest trucizna i o tym trzeba głośno mówić - dodał minister sprawiedliwości.
Ziobro podał przykłady spraw kryminalnych, gdzie osoby, które dopuściły się zabójstw, były pod wpływem marihuany. - Są setki spraw, przestępstw popełnianych pod wpływem marihuany. Popierając więc rozwiązanie, które pozwala sięgać po marihuanę w sprawach leczniczych, trzeba jasno powiedzieć, że wszelkie narkotyki są złem - stwierdził.
- Uchwalając tę ustawę, szanując cierpienie osób, dla których ta marihuana jest nadzieją, musimy bardzo głośno powiedzieć (...), że marihuana generalnie jest narkotykiem. Niesie ze sobą zło i śmierć - zaznaczył minister.
Chodzi o nowelizację ustaw: o przeciwdziałaniu narkomanii oraz o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych.
***
Ustawa, która teraz trafi do prezydenta, zakłada, że preparaty z konopi będą mogły być wytwarzane w aptekach na podstawie recepty od lekarza. Surowiec ma być sprowadzany z zagranicy.
Pacjenci mają mieć ułatwiony dostęp do bezpiecznej terapii w leczeniu objawów niektórych chorób, m.in. przewlekłego bólu, nudności i wymiotów wywołanych chemioterapią, spastyczności w stwardnieniu rozsianym oraz lekoopornej padaczki.
Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że będzie się przyglądało, jakie jest zapotrzebowanie na susz. Zastępca przewodniczącego sejmowej komisji zdrowia Tomasz Latos (PiS) zadeklarował, że komisja będzie przyglądać się funkcjonowaniu ustawy.
kk
REKLAMA
REKLAMA