Jak wyjaśnia redakcja, pomysł wydawania dodatku był reakcją na list młodego czytelnika, który skarżył się na zalew informacji złych i przygnębiających, opisujących tragedie, katastrofy i ciemne strony ludzkiej natury. Jak argumentował czytelnik, zabija to młodzieńcze marzenia.
Pierwsze wydanie "Dobrych wiadomości" gazety "Corriere della Sera" liczy 40 stron. Otwiera je artykuł o sukcesie spółdzielni tekstylnej, w której pracują kobiety po wyjściu z więzienia i byłe prostytutki. Wiele tekstów poświęconych jest wolontariuszom, którzy pomagają potrzebującym we Włoszech i zagranicą. "Historia tygodnia" to opowieść o młodzieżowym chórze i orkiestrze, w którym występują także dzieci dotknięte autyzmem i zespołem Downa.
W dodatku są także porady dla przedsiębiorców-filantropów.
pg