Chodzi o ustalenia Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Z opublikowanych przez niego dokumentów wynika, że w interesy w rajach podatkowych zamieszanych jest wiele wpływowych osób na całym świecie.
Komisja Europejska uważa, że ta publikacja to sygnał ostrzegawczy dla unijnych krajów, które od miesięcy nie potrafią się porozumieć się w sprawie czarnej listy rajów podatkowych i regulacji zwalczających unikanie opodatkowania.
- Wiele już zrobiono w Unii jeśli chodzi o wymianę informacji między krajami, przeciwdziałanie praniu pieniędzy, ale ta sprawa musi być rozwiązana - powiedział wczoraj wiceszef Komisji Valdis Dombrovskis po posiedzeniu eurogrupy.
Wicepremier Mateusz Morawiecki dodał, że tego typu metody zakłócają warunki konkurencji między firmami.
- Bo jak jedna firma rozlicza się na Cyprze albo w Szwajcarii, a druga w Polsce, to ta pierwsza jest na pozycji uprzywilejowanej - powiedział wicepremier.
Unijne kraje były w ostatnim czasie wiele razy krytykowane przez organizacje pozarządowe i międzynarodowe za to że robią niewiele w sprawie finansowej przejrzystości.
IAR/agkm