"Sankcje wobec Iranu nawet bez mandatu ONZ"
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Izraela Szimon Peres zagrozili Iranowi nałożeniem kolejnych sankcji. Merkel powiedziała, że Rada Bezpieczeństwa ONZ już w lutym może zająć się tym problemem.
2010-01-26, 17:59
Szefowa niemieckiego rządu podkreśliła, że sankcje będą konieczne, jeżeli Iran nadal będzie ignorował propozycje społeczności międzynarodowej dotyczące rezygnacji Teheranu z programu nuklearnego. Jeżeli do sankcji nie przyłączą się sceptyczne do tej pory Rosja i Chiny, trzeba będzie je wdrożyć nawet bez mandatu ONZ - podkreśliła Merkel.
Szimon Peres podkreślił, że ewentualne sankcje mają być wymierzone nie w społeczeństwo Iranu, ale w reżim w Teheranie, który - jego zdaniem - stanowi zagrożenie dla całego Środkowego Wschodu.
Prezydent Izraela przebywa z wizytą w Berlinie, którą rozpoczął od spotkania z prezydentem Niemiec Horstem Köhlerem. Obaj złożyli wieńce w miejscu pamięci na berlińskim dworcu Grunewald, skąd w okresie Trzeciej Rzeszy odchodziły transporty więźniów do obozów koncentracyjnych.
W środę w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Holokauście, obchodzonym w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz, Peres wygłosi przemówienie w Bundestagu.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)
REKLAMA