Zapłacił 200 tysięcy złotych i jest wolny
Bez słowa komentarza po południu opuścił atreszt w Zakładzie Karnym w Goleniowie były prezes ZUS Sylwester R. Oznacza to, ze wcześniej na konto sądu została wpłacona kaucja w wysokosci 200 tys zł. Do Zakladu karnego w Goleniowie stosowne dokumenty wpłyneły wczesnym popoludniem.
2010-03-09, 16:47
Sylwester R. nie rozmawiał z oczekującymi na jego wyjście od kilku godzin dziennikarzami, szybko przeszedł do oczekującego na niego samochodu i odjechał.
Na decyzję sądu o zamianie aresztu na kaucję zażalenie złozyła prokuratura. Sąd rozpatrzy je 11 marca. Jeśli przychyli się do niego, za dwa dni były prezes będzie musiał wrócic do aresztu. W pzreciwnym razie będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy.
Afera korupcyjna w ZUS-ie rozpoczęła się we wrześniu ubiegłego roku od aresztowań Sylwestra R., dyrektora szczecinskiego oddziału ZUS Tadeusza D. i trzech powiązanych z nimi osób. Później śledczy zatrzymali kolejnych pięć osób, jednak w areszcie zostali tylko były prezes i byly dyrektor.
W grudniu ubiegłego roku sąd zdecydował, że pozostaną tam do dziś. Kilka dni temu odbyło się kolejne posiedzenie, na którym zdecydowano, że Sylwester R. może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji a Tadeusz D. zostanie w nim do czerwca.
REKLAMA
Na obie decyzje złożono zażalenie. W tym tygodniu rozpatrzy je sąd okręgowy.
mch, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)
REKLAMA