Takie postanowienie wydał we wtorek Sąd Apelacyjny w Krakowie, do którego o przeniesienie sprawy do Krakowa zwrócił się w maju Sąd Rejonowy w Oświęcimiu. Wniosek uzasadnił szczególną zawiłością i wagą sprawy. Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosku. Tym samym proces będzie toczył się w Oświęcimiu.
Do wypadku doszło 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów, w której jechała ówczesna premier Beata Szydło (jej pojazd znajdował się w środku kolumny) wyprzedzała fiata seicento; jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo.
14 lutego ub.r. prokuratorski zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku usłyszał kierowca fiata seicento Sebastian K. Kierowca nie przyznał się do winy i nie zgodził się na warunkowe umorzenie sprawy, o co wnosiła prokuratura.
tjak