Donald Trump chce wysłać 15 tysięcy żołnierzy na granicę
Prezydent Donald Trump zapowiedział wysłanie na granicę z Meksykiem do piętnastu tysięcy żołnierzy. Mają oni zapobiec przedostaniu się do USA karawany migrantów z Ameryki Środkowej. Przeciwnicy zarzucają prezydentowi, że jego zapowiedź jest częścią kampanii przed przyszłotygodniowymi wyborami do Kongresu.
2018-11-01, 07:00
Donald Trump stara się uczynić sprawę imigracji głównym tematem kampanii wyborczej. Amerykański prezydent od kilku tygodni ostrzega przed zmierzającą w kierunku USA karawaną uchodźców z Hondurasu i innych krajów Ameryki Środkowej i przekonuje, że trwa inwazja imigrantów.
- Nie pozwolimy na to, to niebezpieczne i niesprawiedliwe wobec naszych obywateli - mówił wczoraj amerykański prezydent i zapowiedział wysłanie na południową granicę od 10 do 15 tysięcy żołnierzy. - Jeśli popatrzycie na starcia z meksykańską policją to zobaczycie, że to bardzo niebezpieczna grupa ludzi. Nie wpuścimy ich do naszego kraju - oświadczył prezydent USA.
Krytycy Donalda Trumpa określają zapowiedź wysłania do 15 tysięcy żołnierzy na granicę jako chwyt wyborczy. Wskazują na to, że karawana migrantów znajduje się 1500 kilometrów od granicy i jeśli w ogóle dotrze do USA, to dopiero za kilka tygodni. Sondaże pokazują jednak, że eksponowanie kwestii imigracji mobilizuje bazę partii republikańskiej co może pomóc Republikanom w wyborach do Kongresu, które odbędą się 6 listopada.
dcz
REKLAMA
REKLAMA