Jak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komisarz Przemysław Słomski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, mężczyzna został zatrzymany na działce w Samociążku pod Bydgoszczą. Niczego się nie spodziewał i nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Policjant przypomniał, że zorganizowana grupa przestępcza, do której należał zatrzymany, zajmowała się handlem narkotykami, wymuszeniami rozbójniczymi, kradzieżami i czerpaniem korzyści z prostytucji.
Nadal poszukiwani są kompani "Jurgena", w tym szef gangu Tomasz Berdych pseudonim "Kadafi", skazany na 15 lat więzienia, i jego podwładny Adam Pluta, który ma wyrok 12 lat pozbawienia wolności.
Gang uznawany za największy w województwie kujawsko-pomorskim został rozbity w 2011 roku. Materiał dowodowy potwierdził, że grupa handlowała narkotykami na ogromną skalę. W czasie swojej działalności przestępcy mogli wprowadzić na czarny rynek nawet tonę różnego rodzaju narkotyków. W skład gangu wchodziło dwadzieścia osób, ale przez lata współpracowało z nim nawet 130 osób.